Jeśli myśleliście, że Lisa Edelstein odeszła z "House’a", bo nie było już tam dla niej miejsca, to się mylicie. Tak przynajmniej twierdzi twórca i producent serialu.
Wczoraj David Shore wyjaśniał finał 7. serii "House’a", dziś tłumaczy się z braku dr Cuddy w 8. sezonie. Serwis EW dowiedział się od niego, że postać grana przez Lisę Edelstein wcale nie miała zniknąć z serialu.
Jej odejściem Shore tłumaczy kiepski ostatni odcinek 7. serii. Jak mówi, gdyby aktorka nie zdecydowała się nagle na odejście, finał byłby zupełnie inny. Teraz scenarzyści muszą wymyślić, co zrobić z 8., prawdopodobnie już ostatnim sezonem, żeby zadowolił widzów.
Peter Blake, scenarzysta, który napisał finał 7. sezonu wraz z Shore’em, mówi, że bez Cuddy będzie ciężko:
Najtrudniejsza część historii z jej zniknięciem, to to że straciliśmy ważną postać. Myślę, że każdy wie, iż scenarzyści nie mieli nic wspólnego z jej odejściem. To jest dla nas duży problem, bo relacje House’a z Cuddy to jeden z powodów, dla których ludzie oglądają serial.
Producent "House’a" nie jest dziś nawet w stanie powiedzieć, czy Lisa Edelstein wróci przynajmniej na jeden-dwa odcinki, żeby scenarzyści mogli zakończyć jej historię. Shore nie jest także pewny, czy sezon 8. będzie finałowym, czy nie.
Hugh Laurie, któremu za rok kończy się kontrakt, powiedział co prawda, że ma już dość. Ale nie było żadnych oficjalnych ustaleń w tej sprawie.




















Pogubią się biedactwa bez niej jeszcze bardziej.
Ten serial nie może bez niej istnieć… skopała go. Teraz napewno nie będzie 9 serii.
Diabli wiedzą, o co im poszło. Może zaproponowali jej warunki nie do przyjęcia. A 9. serii pewnie i tak nie było, sam Hugh Laurie ma wyraźnie dość. Swoją drogą przyzwoita ta jego płyta bluesowa.
No szkoda; szkoda. Kurde ;może to jakiś "chwyt"martekingowy. Przecież Lisa i Greg "ciągną"ten serial. Tak naprawde zrobiła nas wszystkich w konia i to w momencie gdzie; spodziewaliśmy się że H. i L.będą razem .Od pierwszego odcinka ;czuło się między nimi ;;;;;; .Jak Lisa mogła -no ale jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze o pieniądze. A płyta Hugh to majsterszczyk -geialna ;słucham na okrągło. Ps. A swoją drogą: Laurie nie powiedział ostatniego słowa a temat odejścia; Dawid Shore rozważa inną osobe na jej miejsce ;więc bez Lisy może być ciekawie ;oczywiście o ile Hugh zgodzi się zostać.
Lubię pracować z tymi ludźmi, więc nigdy nie podjęłabym decyzji o odejściu i mam nadzieję, że taka decyzja nie zostanie podjęta za mnie. Do slowa Lisy Edelstein z 26 kwietnia 2010r. Mamy odpowiedz chodzi o pieniądze .
podobno w 7 house ma poślubić emigrantkę z rosji którą ma grać polka a w 8 house ma być w więzieniu a cuddy ma zginąć więc niewiadomo co się wydarzy…..