15 jesiennych nowości, na które czekam najbardziej

"Westworld" (Fot. HBO)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

Tegoroczna jesień serialowa zapowiada się więcej niż świetnie. Po raz pierwszy w historii, tworząc listę najbardziej oczekiwanych nowości, wyrzuciłam nie tylko prawie wszystko, co ma do zaproponowania telewizja ogólnodostępna, ale także dobrze zapowiadające się tytuły, które wydają się być nie do końca w moim stylu, jak "Atlanta" albo "One Mississippi". Wyleciały też produkcje, które nie mają prawie żadnych materiałów promocyjnych, jak "Good Girls Revolt". Oto piętnastka wybrańców, którą pewnie spokojnie mogłabym poszerzyć o kolejną piętnastkę. Szaleństwo!

15. "Luke Cage" - 30 września na Netfliksie


Po 2. sezonie "Daredevila" - który był w porządku, ale wiele do mojego serialowego doświadczenia nie wniósł - nie czekam już z takim zapałem na kolejne produkcje Netfliksa i Marvela. Ale na "Luke'a Cage'a" z pewnością zerknę, choćby dlatego, że dobrze wspominam Mike'a Coltera z czasów "Żony idealnej".

A poza tym liczę na to, że jednak schematy nie będą mi aż tak przeszkadzać, bo i tym razem uda się stworzyć coś dojrzalszego niż przeciętna superbohaterska sieczka. Na pewno miejsce akcji - mroczny Harlem - i postawienie na bardzo wyrazisty soundtrack nada serialowi charakteru, ale czy to będzie marvelowskie "The Wire", jak sugerują twórcy? W to już śmiem wątpić. Ale nawet jeśli takie porównania wydają się lekko przesadzone, jestem (prawie) pewna, że otrzymamy kolejny solidny produkt marki Netflix. Co w zupełności wystarczy.

Warto też pochylić się chwilę nad obsadą, bo jest ona rzeczywiście niezła. Obok Coltera grają tutaj Mahershala Ali (Cornell "Cottonmouth" Stokes), Alfre Woodard (Mariah Dillard), Simone Missick (Misty Knight), Theo Rossi (Shades), Frank Whaley (Rafael Scarfe) i Rosario Dawson (Claire Temple). Mam też cichą nadzieję na wizytę Krysten Ritter w roli Jessiki Jones.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15
  • Sylwester Goliński

    U mnie na pierwszym miejscu tej jesieni "Insecure", kolejna komedia HBO, która po zwiastunie zdaje się mieć poważne szanse dołączenia do grona moich ulubionych (i może da radę wypełnić lukę po "Girls", gdy się skończą). Poza tym "Divorce" i serial Allena. A czy zerknę na coś więcej, to już zdecyduję po pojawieniu się pierwszych recenzji.

    • "Insecure" niewątpliwie zapowiada się bardzo dobrze, podobnie jak choćby "High Maintenance". Obie zwyczajnie nie zmieściły się na mojej liście, bo coś wybrać trzeba było, a aż tak bardzo jednak na żadną z nich nie czekam ;)

      To pokazuje, że naprawdę było z czego wybierać. Rok temu pamiętam, że miałam jeszcze problem z wybraniem aż 15 seriali, teraz miałam problem z wybraniem tylko 15 seriali. /Marta/

  • Panna

    Wiekszosc z tych produkcji zapowiada sie ciekawie, ale nijak nie dam rady byc na biezaco, moze z czasem cos nadrobie, bo i serial Allena, i Divorce, i The Good Place mnie intryguja... Ale na razie wybralam No Tomorrow, zwiastuny mnie zauroczyly, i This Is Us - zgadzam sie, mi tez przypoimina Parenthood i wydaje sie, ze bedzie familijnym, cieplym serialem. Bo nie nalezy zapominac, ze i tak mnostwo seriali wraca tej jesieni.

  • KIKI

    Marto, przynajmniej o Better Things możesz być spokojna, wystarczy zajrzeć na metacritic.

  • KIKI

    Atlanta zapowiada się znakomicie (znów metacritic), FX kontynuuje swoją dobrą passę.

  • KIKI

    a będzie może recenzja Queen Sugar od Avy DuVernay (Selma) ?

    • Zapewne będzie, ale najpierw może dajmy serialowi wystartować ;)