Przeskok czasowy, musical i pokręcona gra. Spoilery z finałowego sezonu "Pretty Little Liars"

"Pretty Little Liars" (Fot. Freeform)

0

Twórczyni "Pretty Little Liars" zdradziła podczas TCA trochę spoilerów z finałowych odcinków serialu. Pojawił się także sneak peek z premiery sezonu 7B.

Wczoraj na TCA odbył się panel "Pretty Little Liars", podczas którego I. Marlene King zdradziła kilka spoilerów z finałowego sezonu. Przede wszystkim powiedziała, żebyśmy nie traktowali tych dziesięciu odcinków, które zobaczymy wiosną, jako pożegnania z bohaterkami serialu. Jej zdaniem, skoro żyjemy w czasach, kiedy serialowe powroty stały się normą, tak samo może być z kłamczuchami. Oczywiście nie powinniśmy spodziewać się nowych przygód dziewczyn za rok czy dwa, ale kiedyś w przyszłości - kto wie. Twórczyni ma w każdym razie nadzieję, że będzie to możliwe.

Poza tym dowiedzieliśmy się, że w finałowym sezonie "Pretty Little Liars" wszystko będzie się kręcić wokół gry planszowej, stworzonej przez A. Kłamczuchy zostaną zmuszone do udziału w niej, a stawki będą naprawdę wysokie. Jak się zaczyna ta pokręcona gra, możecie zobaczyć poniżej, we fragmencie 11. odcinka 7. sezonu.

Nie mamy jednak powodu spodziewać się samych nieszczęśliwych zakończeń. "Pary, które powinny być razem, znajdą sposób, żeby do siebie wrócić" - zapewniła Marlene King, a producent wykonawczy Oliver Goldstick dodał, że po drodze nie zabraknie kilku niespodzianek.

Tuż przed końcem serialu czeka nas roczny przeskok czasowy, a jeden z ostatnich odcinków będzie zawierał numer musicalowy, w którym obsada będzie mogła zaprezentować swoje umiejętności wokalne. Serial pokaże nam Alison jako nauczycielkę, a także ujawni trochę faktów na temat rodziny DiLaurentis, które uczynią jej zachowania bardziej zrozumiałymi.

"Pretty Little Liars" wraca z finałowym sezonem 18 kwietnia.