6 rzeczy, które warto wiedzieć dziś rano

"Z Archiwum X" (Fot. FOX)

0

FOX zamówił 11. sezon "Z Archiwum X". "Younger" i "Teachers" z kolejnymi sezonami. Daty majowych finałów seriali CW. A oprócz tego "Shooter", "Arrow" i nowy serial Netfliksa z Kathy Bates.

1. FOX zamówił 11. sezon "Z Archiwum X". Mulder i Scully wrócą ponownie w sezonie 2017/2018. FOX zamówił składający się z 10 odcinków 11. sezon "Z Archiwum X", a zapowiada go taki oto plakat:

xfiles0456

2. "Younger" i "Teachers" z kolejnymi sezonami. Stacja TV Land zamówiła 5. sezon "Younger" (12 odcinków) i 3. sezon "Teachers" (20 odcinków).

3. Daty majowych finałów seriali CW. Telewizja CW podała daty finałów obecnych sezonów swoich seriali. I tak, 11 maja zakończy się 1. sezon "Riverdale". 18 maja swoje letnie wakacje rozpocznie "Supernatural". 22 maja zostaną wyemitowane finały sezonów "Supergirl" i "Jane the Virgin", 23 maja - "The Flash", a 24 maja - "Arrow" i "The 100". 16 czerwca CW pokaże finał serialu "Reign", 23 czerwca - finał obecnego sezonu "The Originals", a 27 czerwca - "iZombie".

4. Powiększa się obsada 2. sezonu "Shootera". Jerry Ferrara, Jesse Bradford i Todd Lowe dostali role powracające w 2. sezonie serialu "Shooter".

5. W sierpniu startuje komedia Netfliksa o trawce. 25 sierpnia premierę będzie mieć "Disjointed", nowy serial komediowy o trawce z Kathy Bates w roli głównej.

6. Zapowiedź ostatnich odcinków 5. sezonu "Arrow". Serial wraca 26 kwietnia, w tym sezonie będzie jeszcze pięć odcinków.

  • M.B

    Mam nadzieję, że wydłużenie sezonu Z Archwium X do 10 odcinków będzie oznaczało, że odcinki będą mniej chaotyczne. Liczę też, że epizody typu monster of the week też będą ciekawsze.

  • michax

    Duchovny się pewnie ucieszył, bo wróci z (filmowego) bezrobocia (nie liczę 3 serii Twin Peaks). Koniec z pisaniem książek, piosenek i koncertami, pora wrócić do Kanady:-)

    Przy większej ilości odcinków jest szansa na większą ilość dobrych odcinków. Choć też może być więcej kiepskich, ale zakładając taki scenariusz że 11x01 i 11x02 oraz dwa ostatnie będą mitologami to 6 będzie dobrych, przyzwoitych. Przy większej ilości odcinków nie powinno być takiego problemu jak z 10 serią gdy odcinki były przeładowane pomysłami co było widoczne zwłaszcza w mitologiach gdy odcinki, które powinny być 2 parterami lub 3 parterami trwały 40 minut czy Home Again gdzie połączyli fabułę z dwóch odcinków co planowali. Zresztą Carter sam przyznał, iż ledwo się wyrobili z nakręceniem 10 serii w terminie, śpieszyli się ze wszystkim, i nie chce 11 serii kręcić tak bez ładu i składu - okaże się w 11 serii czy mówił prawdę. Ale jakoś nie wierzę by zdążyli się wyrobić na koniec roku. Chociaż 20 odcinkowe sezony jak nie mylę się kręcone są od sierpnia do kwietnia, więc się może wyrobią.

    Musieli sypnąć sporo kasy Anderson z którą najdłużej trwały negocjacje co nie dziwne bo dzieci ma małe, mieszka w Anglii, i dostaje wciąż ciekawe propozycje w serialach i filmach. No i super bo pewnie tym razem dostała taką samą stawkę jak David Duchovny i pewnie obyło się tym razem bez kontrowersji takich jak rok temu gdy głupi FOX chciał zapłacić jej mniej. Ale to też zasługa pewnie tego że zdjęcia
    ruszą w sierpniu, bo kilka jej planów filmowych upadło na ten rok bo producenci się wycofali z kasą. A nawet jak będzie w 2 serii Amerykańskich Bogów to Fuller ustawi pod nią grafik, tak jak robił to w Hannibalu.

    Choć wolałbym by 11 seria była kręcona jako definitywnie ostatnia, a przynajmniej zakończyła się bez żadnego chamskiego cliffhangera. Zresztą pojawił się jakiś czas temu wywiad z Carterem w którym mówił iż myśli o zakończeniu czyli bez żadnego cliffhangera na koniec. Wiadomo że głównym wątkiem ma być William (tak przynajmniej mówił Carter już od razu po emisji finału 10 serii) i ja liczę jedynie na ładne zakończenie tego wątku, który był najlepszą rzeczą w 10 serii, oprócz relacji M i S, że w ciekawy sposób zakończą wątek Scully i pogodzi się ze stratą syna. Pewnie nie ma co liczyć na happy end, ale jakieś słodko gorzkie rozwiązanie tego wątku przydało by się, bo wisi nad Scully ten wątek od dawna i nad XF, od przynajmniej filmu I Want To Believe.

    Nie chciałbym tylko jednego, aby znowu Scully chodziła w peruce i aktorce walneli na twarz tyle tapety co w 10 serii, bo wyglądała dziwnie czasami, zwłaszcza w Babilonie. Niech wygląda tak jak w 3 serii Fall, naturalnie, ale pewnie nie ma co liczyć na Scully w blond włosach.

    A co do finału 10 serii to jestem pewien że Carter odkręci wydarzenia z finału. Zamiecie pod dywan w najprostszy sposób czyli jednym zdaniem lub jedną sceną jak wielokrotnie tak robił w sezonach 1-9 XF (np. wątek choroby Muldera jednym zdaniem zakończyli w 8 serii). Ekipa XF bała się jakichkolwiek zmian w serialu na dłużej. Nawet jak serial się zmieniał, ewoluował to był wynik różnych decyzji za kulisami lub okoliczności osobistych jakie dopadały aktorów jak np. ograniczenie roli Davida w 8 serii do 11 odcinków albo ciąża Anderson która spowodowała wprowadzenie 2parterów i 3parterów, a wcale takiego zamiaru Carter nie miał. Chciał by serial był taki jak w 1 serii tylko ze okazało się, iż widzów interesuje życie prywatne M i S i dzięki aktorce ta zmiana została wprowadzona do serialu, czyli podział na standalony i 2partery. Tak samo Humbug spodobał się na tyle że
    zaczeli tworzyć komedie.

    Inny przykład że ekipa nie lubi zmian na stałe to 6 i 7 seria gdzie dominowały odcinki komediowe i eksperymentalne, panował lekki klimat,standalonów tradycyjnych było nie wiele, a mitologia była ograniczona do minimum (w 6 serii 11 na 22 odcinki czyli połowa to komedie, eksperymenty, a mitologii jest tylko cztery odcinki), ale później wrócili do tego co dominowało we wcześniejszych seriach czyli
    sporo klasycznych standalonów w stylu pierwszych serii i mitologia.

    Co do finału 10 serii najlepsze jest to, że mocno inspirowany jest genialnym finałem 2 serii Millennium Cartera w którym doszło do identycznych wydarzeń co w finale 10 serii, tylko bez UFO i kosmitów. Morgan i Wong stworzyli genialny 2 parter na zakończenie 2 serii MM, który powinno być finałem serialu i po którym to odcinku
    pożegnali się z MM. Ale Fox przedłużył na 3 sezon MM i reszta scenarzystów miała ogromny problem z finałem serii 2 i odkręcili to w najprostszy sposób czyli zminimalizowali tragedię jaka nastąpiła w finale, że to co się stało w finale 2 serii miało mniejszą skalę. Piszę bez spoilerów bo może ktoś nie oglądał i nie chcę dokładnie zdradzać wydarzeń, ale jestem pewien że podobnie zminimalizują wydarzenia w 11 serii (jeśli serial będzie wyglądał tak jak wcześniej czyli standalone, komedia, eksperyment, mitologia).

    Jedyna różnica taka, że finał 2 serii Milenium to chyba najlepsza rzecz jaką Cartera ekipa stworzyła w ogóle, a przynajmniej jeden z najlepszych odcinków, a finał 10 serii XF to padaka na poziomie najgorszych odcinków w całym serialu (choć słabsze też były i wcale nie mitologiczne).