Serialowe hity i kity - nasze podsumowanie tygodnia

"Fargo" (Fot. FX)

0
1 2 3 4 5 6

Mocny finał "Opowieści podręcznej", pełen emocji powrót "Poldarka", znakomite odcinki "Fargo", "American Gods" czy "Veepa". Takie serialowe ostatki naprawdę lubimy!

HIT TYGODNIA: Rozpacz i nadzieja w finale "Opowieści podręcznej"

"Opowieść podręcznej" (Fot. Hulu)

"Opowieść podręcznej" (Fot. Hulu)


"Opowieść podręcznej" zakończyła bardzo dobry sezon nie jednym, lecz kilkoma mocnymi akcentami, na przemian pozbawiając swoją bohaterkę nadziei i na nowo ją w niej rozbudzając, niczym podczas przejażdżki wyjątkowo nieludzkim rollercoasterem. Fizyczne i psychiczne znęcanie się Sereny Joy, zobaczenie własnej córki przez szybę zamkniętego samochodu, czytanie pełnych bólu listów podręcznych, nieudana próba ukamienowania Janine – aż trudno uwierzyć, że to wszystko zmieściło się w niespełna godzinie.

A jednak twórcy dali radę całkiem zgrabnie spiąć ze sobą poszczególne wątki i zakończyć całość cliffhangerem, który pozostawił nas w niemal kompletnej ciemności. W jaką stronę podąży "Opowieść podręcznej" dalej, jest wielką tajemnicą, ale nie da się ukryć, że w piekielnie mrocznym świecie June (imię Offred chyba przestaje w tym momencie obowiązywać?) pojawiło się światełko nadziei, nawet mocniejsze niż jej samej może się wydawać. W końcu w jakimś celu wysłano Moirę do Kanady, prawda?

Skoro już o niej mowa, to czyż Samira Wiley nie była fenomenalna w scenie, w której jej bohaterkę potraktowano po raz pierwszy od dawna po ludzku? A może jednak przebiła ją Elisabeth Moss, pozbawiona wszelkich hamulców i rozjuszona jak ranne zwierzę w klatce? Emocje atakowały z niemal każdego zakątka tego finału, a wykonawczynie znów stanęły na wysokości zadania, przekazując je w bezbłędny sposób. Dokładnie tak samo jak serial, który sprawdził się nie tylko jako zapadające w pamięć ostrzeżenie, ale po prostu jako trzymająca w napięciu, wysokiej klasy fabuła. Poprosimy o więcej. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6
  • LuKe

    Nie oglądam już żadnego z wymienionych tu seriali.
    Porzuciłem "Fargo", "American Gods" i "Opowieść podręcznej".

    KITEM natomiast było dla mnie w minionym tygodniu "Twin Peaks".

    HIT to nieoczekiwany powrót z trzecim sezonem "Grantchester". A właściwie moje odkrycie w tym tygodniu, że ten powrót nastąpił. Mało tego, zdaje się, że trzeci sezon miał 7 odcinków i jest już skończony. Są dostępne wszystkie odcinki. Tak, ten serial, to nic innego jak lepsza wersja "Ojca Mateusza" ale strasznie lubię bohaterów i klimat rodem z "Downton Abbey". Historie kryminalne są tu takie sobie (nie wychodzą poza schemat najbardziej przeciętnego procedurala), ale tak jak wspominałem, nie dla nich oglądam ten serial.

  • Panna

    Fargo pozostaje 1 odc, wiec sprawdze, jak sie konczy. Sezon 3 o ile trailery byly obiecujace to mnie zawiodl, z takich postaci mozna by stworzyc ciekawsza historie. Doceniam przeslanie Opowiesci podrecznej, ale na tym serialu tez mi czasem trudno skupic uwage. Jestem w srodku sezonu, podobno na koniec akcja przyspiesza.
    A Veep mozna by pewnie tworzyc bez konca, nie powiem jednak,ten sezon jest na poziomie.