To będzie Wasza nowa netfliksowa obsesja. Zobaczcie ostateczny zwiastun "Mindhunter" Davida Finchera

"Mindhunter" (Fot. Netflix)

0

Aby przewidzieć ruchy szaleńca, najpierw trzeba go zrozumieć. Takim hasłem kusi nas David Fincher, którego nowy serial o agentach FBI i seryjnych mordercach zadebiutuje już w piątek.

"Mindhunter" to nowy serial produkowany przez Davida Finchera i Charlize Theron, oparty na książce non-fiction "Mind Hunter: Inside the FBI's Elite Serial Crime Unit" z 1996 roku. Jednym z jej autorów jest John Douglas, były agent specjalny, który zajmował się tworzeniem profili seryjnych morderców. Douglas to postać, którą fani seriali kojarzą, nawet jeśli tego nie wiedzą - to on był inspiracją dla twórców postaci Willa Grahama z "Hannibala" i Jasona Gideona z "Criminal Minds". A teraz zobaczymy, jak to wszystko się zaczęło.

Fabuła serialu Netfliksa została osadzona w 1979 roku. Wszystko kręcić się będzie wokół dwóch agentów FBI (Jonathan Groff i Holt McCallany), którym w rozwiązywaniu spraw pomagają rozmowy z seryjnymi mordercami przebywającymi w więzieniach. Badania, które prowadzą, odmienią przyszłość kryminalistyki. Główną rolę kobiecą w serialu gra Anna Torv.

"Mindhunter" zadebiutuje 13 października na Netfliksie.

  • LuKe

    Niestety ale ten zwiastun nie robi dobrego wrażenia. Hałaśliwy, przegadany, antyklimatyczny. Właściwie po tym, zwiastunie to nie wiem, o czym ma opowiadać ten serial. Ten zwiastun zapowiada bowiem coś nużącego. Poprzednie był dużo lepsze. Teraz to wygląda jak jakiś procedural i to w takim przeciętnym stylu. Jeśli nie będzie sprawy schwytania mordercy na wolności (oby nie sprawa tygodnia), to nie wiem czy samo eksplorowanie znanych psycholi mi wystarczy (zbyt dużo o nich już wiem chociażby z książek). Wciąż czekam i mam ochotę na ten serial, ale zwiastun wyjątkowo nieudany.

  • ROB-i

    Coraz bardziej boje sie o ten serial bo po tym zwiastunie (wiem,wiem nie ocenia sie produktu po opakowaniu,przed rozpakowaniem) ale tu mamy jakis powiew lekkosci i swobody a cholera ma byc (mialo) mrocznie,depresyjnie.Czarno to widze...,i jeszcze "Psycho Killer" Talking Heads z jakims koszmarnym bitem w tle...,czarno to widze.