Nasze podsumowanie tygodnia - dziś same hity!

"Shameless" (Fot. Showtime)

0
1 2 3 4 5 6

W tym tygodniu będzie krótko i do rzeczy: hity dostają od nas m.in. "Shameless", "Mr. Robot", "Star Trek: Discovery" i "Riverdale", które zabrało głos w dyskusji o molestowaniu seksualnym.

HIT TYGODNIA: Korporacyjny chaos kontrolowany w E Corp - "Mr. Robot" znów zadziwia formą

"Mr. Robot" (Fot. USA Network)

"Mr. Robot" (Fot. USA Network)


Długie, podążające za akcją bez choćby jednego cięcia ruchy kamery to już jeden ze znaków rozpoznawczych "Mr. Robot". W 5. odcinku 3. sezonu Sam Esmail i ekipa doprowadzili go jednak do perfekcji, zabierając nas w towarzystwie Elliota i Angeli w samo centrum piekła, jakim stała się oblegana przez protestujących siedziba E Corp. A to wszystko w jednym ujęciu.

Wróć. To wszystko w 31 ujęciach wyglądających jak jeden potężny mastershot. Nakręcenie takiego giganta było tu oczywiście niewykonalne, ale nie o to chodziło. Celem było wytworzenie iluzji trwającego w czasie rzeczywistym chaosu, w którego środku znalazła się dwójka bohaterów. Zabieg potęgujący napięcie, przyspieszający tempo akcji i nade wszystko bardzo efektowny oraz piekielnie trudny realizacyjnie. A co najważniejsze z naszego punktu widzenia - udany.

Bo choć trudno uznać cały odcinek za szczególnie treściwy, a na pewno mniej niż to miało miejsce w poprzednich tygodniach, sposób jego poprowadzenia wynagrodził te braki. Szukający błędu systemowego we własnej głowie Elliot i próbująca zachować zimną krew w trudnej sytuacji Angela improwizowali w najlepsze, a choć wszystko to było odmierzone co do centymetra, dało się w ich wysiłki uwierzyć. I to wystarcza, by bić twórcom brawo. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6
  • Maciej Witek

    Ja mam jeszcze jeden hit!
    2 sezon Lady Dynamite :).

  • ROB-i

    Sam sie dziwie ze po 3-ch koszmarkach jakimi sa "The Brave","SEAL Team" i "Valor",mozna jeszcze cos w tej materii dodac."The Long Road Home" swietnie pokazuje ze sie udalo.Moze nie jest to ulubiony przeze mnie gatunek ale ogladac sie da.Dla mnie porzadny sredniak.
    W przeciwienstwie do powyzszego,prosze nie powracajcie do swiata "Strike Back" z nowa obsada.Koszmar,wiecej nie bede o tym pisal.

  • LuKe

    Muszę przyznać, że najnowszy odcinek "Mr. Robot" ocalił dla mnie ten serial. Po czterech dotychczasowych odcinkach z godziny na godzinę traciłem stopniowo zainteresowanie projektem. Uwielbiam Angelę i cieszę się, że to ją śledziliśmy przez sporą część odcinka. Realizacyjna gimnastyka w postaci długich ujęć nigdy nie robiła na mnie wrażenia. Choreografia scen daje dość nienaturalny/naiwny feel. Tak mam na myśli, to ujęcie z pierwszego sezonu "True detective" ;) W "Robocie" pomógł odrealniony klimat całego serialu, przez co łatwiej było przełknąć pewną poręczność choreograficzną.

    RIVERDALE - nareszcie w hitach!!! Wydaje mi się, że zbieżność z aktualną falą oczyszczeniową Hollywood wyszła przypadkowo. Twórcy show już w sezonie pierwszym wysyłali jasny przekaz. Ekipa obecnie kręci odcinek 12, a więc odcinek 5 nakręcono gdzieś we wrześniu, zanim burza się zaczęła. "Riverdale" od początku pokazywał nie tylko kobiecą solidarność ale ogólnie to, że możemy się różnić, możemy się spierać, nawet nie do końca lubić, ale w obliczu rzeczy ważnych, powinniśmy się jednoczyć. Najnowszy odcinek dotknął dwóch sytuacji. Nick występujący z pozycji władzy wobec Veronici. I kwestii gwałtu na randce. Kwestia Cheryl o zgłoszeniu gwałtu na policję była niesamowicie ważna. KUDOS to her !!!

    • LuKe

      To co wyprawiała Betty w tym odcinku też było genialne. Nick to kawał ................ ale nie jestem zwolennikiem samosądów. Mam tu na myśli zlecenie Betty, a nie skopanie mu tyłka. Generalnie twórcy fantastycznie i inteligentnie wybrnęli z wielu kwestii. Dostaliśmy sytuację, w której to zewnętrzne okoliczności rozbijają naszą grupę (łatwiej będzie wszystko naprawić). Dostaliśmy podwaliny pod ewentualną relację Cheryl z Toni (podejrzewam, że Cheryl jest dziewicą, w której świadomość seksualna dopiero rozkwita, a po ostatnich wydarzeniach nie wiem czy będzie przychylnym okiem patrzeć na męskie plemię). Co do Black Hood'a to sądzę, że jest to ktoś z przeszłości Alice Cooper - która zafundowała nam w tym odcinku prawdziwe wejście smoka, a raczej Węża :) Skłaniam się do tego, że jest to jakaś jej szkolna miłość, którą porzuciła dla Hala. Południowiec uważający, że północna strona miasta, do której uciekła Alice jest równie, a może nawet bardziej zepsuta co południowa. Mszcząc się skupił się na Betty, gdyż chce odebrać Alice jej idealną córkę. Udowodnić, że tam w środku wszyscy mamy w sobie to mroczne oblicze. Nie pasuje tu trochę odpowiedź na pytanie Betty, że rozpoznałaby jego twarz. Choć po akcji z kominiarką i lustrem w opuszczonym domu można traktować tą wypowiedź mniej dosłownie. "Ty i ja jesteśmy tacy sami". Niektórzy twierdzą, że to biologiczny ojciec Betty (nie Hal), który wylądował w psychiatryku. I to dlatego Alice jest tak mocno zainteresowana w pierwszych odcinkach pierwszego sezonu stabilnością psychiczną swojej córki, i dlatego istnieje "Dark Betty".

      • Jaerk P

        Jestem po trzech odcinkach II sezonu Riverdale. W poprzednim tygodniu obejrzałem pierwszy sezon. Serial daje radę i wypełnia dziurę w środku tygodnia. Zastanawiam się dlaczego taki głupi serial daje radę. Chyba dlatego, że jest kolorowy i głupi:-). W weekendy oglądam Watahę i Belfra oraz Dumb.

        • LuKe

          Nie wiem co oznacza ta kategoria oceny ale jak dla mnie większość historii serialowych czy filmowych jest niedorzeczna. To są po prostu opowieści. Różnią się jedynie tonem i umiejętnościami osób odpowiadających za poszczególne elementy realizacji. Dla mnie "Mr. robot" jest równie "głupi". O "Westworld" już nie wspomnę - głupoty pełną gębą - w dodatku pretensjonalne, nudne i traktujące siebie śmiertelnie poważnie.

  • Katarzyna

    Może mscie jakieś tajne informacje odnośnie premiery 3. sezonu Lovesick na netflixie? Ten rok czy 18?

  • Michał

    Dobra, wybaczam to, że w tamtym tygodniu w hitach nie było "Crazy Ex-Girlfriend" i po prostu będę myślał że w tym tygodniu w hitach są dwa odcinki. Ten serial w tym sezonie bije wszystkie inne na głowę.
    A czy Serialowa oglądała już może drugi sezon "Lady Dynamite" i "The Girlfriend Experience"? Bo oba według mnie świetne, trzymają poziom. No i zabrakło mi w hitach odcinka "Better Things" i finału "Nathan For You", ale nie wiem, czy ktoś z redakcji Nathana ogląda.

  • LuKe

    Do umiarkowanych HITÓW dodałbym też Małego Sheldona - obejrzałem odcinki 2,3 i mam ochotę na więcej. Dzieciaki skradły moje serce. Nawet brat Sheldona wypadł na plus. No i ten sąsiad od jajek był dobry. Jeśli z kimś mam tu problem to z dorosłymi. Wypadają trochę jak z pantomimy, no może poza tatą Sheldona. Dzieciaki są od nich o niebo lepsze. Nie oczekuję od tego serialu aby doprowadził mnie do bólu przepony i rechotu. Wystarczy, że mamy w centrum niezwykłego chłopca, czystego jak łza, który w całym swym geniuszu próbuje się odnaleźć w świecie uczuć i codziennych ludzkich zachowań, których nie rozumie lub nie potrafi odczytać.