Powstanie serial "Władca Pierścieni". Amazon planuje kilka sezonów i potencjalny spin-off

Plakat filmu "Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia"

0

Amazon nabył za kosmiczne pieniądze globalne prawa do adaptacji słynnego cyklu powieści fantasy J.R.R. Tolkiena. Plan jasno sugeruje, że celem jest stworzenie drugiej "Gry o tron".

HBO ma "Grę o tron", Netflix tworzy serialowego "Wiedźmina", a dziś do gry wszedł Amazon, który zrobił to, o czym mówiono od pewnego czasu, i oficjalnie zamówił serialowego "Władcę Pierścieni". Serial ma być pokazywany na całym świecie na platformie Amazon Prime Video. Zamówienie obejmuje kilka sezonów, a także potencjalny spin-off.

Serial Amazona - który skupiać się będzie na nowych historiach, poprzedzających "Drużynę Pierścienia" Tolkiena - produkowany będzie przez Amazon Studios, a także Tolkien Estate and Trust, HarperCollins i New Line Cinema (oddział Warner Bros. Entertainment). Sharon Tal Yguado z Amazona napisała w oficjalnym oświadczeniu, że "Władca Pierścieni" to prawdziwy fenomen kulturowy, który rozpalał wyobraźnię kilku pokoleń, i że Amazon dołoży starań, by zabrać fanów w kolejną fenomenalną wyprawę do Śródziemia.

Projekt jest naprawdę gigantyczny. Serwis Deadline donosi, że przedstawiciele Tolkien Estate próbowali go sprzedać nie tylko Amazonowi, ale także HBO i Netfliksowi. Tylko Amazon był skłonny wydać ok. 200 - 250 mln dolarów na prawa do ekranizacji. Tak, dobrze czytacie, tyle kosztowały same prawa! Do tego dojdą kolejne setki milionów na produkcję, o której kosztach branża mówi, że będą "szalone". Ocenia się, że 100 mln dolarów na sezon to absolutne minimum i że Amazon prawdopodobnie wydawać będzie jeszcze więcej.

To nie pierwszy gigantyczny serialowy wydatek Amazona. 6-odcinkowy serial Woody'ego Allena, "Crisis in Six Scenes", kosztował 80 mln dolarów. Na 8 odcinków "The Romanoffs" Matthew Weinera platforma wyda ok. 70 mln dolarów. 160 mln dolarów miały kosztować dwa sezony serialu David O. Russella, którego Amazon pozbył się ze względu na udział The Weinstein Co. w produkcji. Zanim jednak projekt zarzucono, wydano na niego 40 mln dolarów.

Brzmi to wszystko tym bardziej absurdalnie, że - jeśli pominąć "The Grand Tour" - Amazon jeszcze nie ma serialu, który byłby wielkim hitem na naprawdę masową skalę. "Władca Pierścieni" ma szansę to zmienić i sprawić, że platforma będzie w stanie konkurować z Netfliksem także poza granicami USA.

  • Maciej Witek

    Na biednego nie trafiło ;).

  • LuKe

    Czyli jednak nie będzie to historia znana z filmów tylko inne opowieści.

    A tak na marginesie dziwne, że od Weinsteina się odcinają, a od Allena nie.