W "Altered Carbon" żadne ciało nie trwa wiecznie - mamy plakaty i pełny zwiastun

"Altered Carbon" (Fot. Netflix)

0

Ciało to tylko powłoka, którą można zmieniać jak rękawiczki. Albo, jak w przypadku bohatera "Altered Carbon", ktoś może zrobić to za ciebie, nie pytając o twoje zdanie. Zobaczcie nową zapowiedź.

W świecie, w którym śmierć praktycznie przestała istnieć, bo ludzką świadomość da się przenosić między ciałami, a te można zrzucać, jak wąż skórę, dochodzi do morderstwa. Tak jakby, bo ofiara żyje i sama zleca śledztwo. Nie dość dziwnie? To dodajmy jeszcze, że prowadzić ma je niejaki Takeshi Kovacs (Joel Kinnaman), przywrócony do życia po 250 latach i wyposażony w zupełnie nowe ciało.

Tak mniej więcej kształtuje się fabuła "Altered Crabon", opartego na klasycznej powieści cyberpunkowej autorstwa Richarda K. Morgana serialu Netfliksa, rozgrywającego się w oddalonej o kilkaset lat przyszłości. Takiej, w której technologie przekształciły społeczeństwo, lecz nie wszystkim się to spodobało. Otrzymujący przymusową szansę na kolejne życie Kovacs, chcą je zachować, musi rozwiązać zagadkę zabójstwa niewyobrażalnie bogatego Laurensa Bancrofta (James Purefoy) i, jak widać w nowym zwiastunie, będzie to robił w absolutnie zachwycających okolicznościach, od razu przywodzących na myśl "Blade Runnera".

Twórczynią "Altered Carbon" jest Laeta Kalogridis (producentka "Avatara" i "Wyspy tajemnic"), a w obsadzie znajdują się jeszcze m.in. Martha Higareda, Renne Elise Goldsberry, Ato Essandoh, Chris Conner, Will Jun Lee i Dichen Lachman. Premiera całego sezonu w Netfliksie 2 lutego. Poniżej zwiastun i porcja bardzo klimatycznych plakatów.

AlteredCarbon1

AlteredCarbon1

AlteredCarbon1

AlteredCarbon1

  • LuKe

    Trzeci zwiastun, a ja wciąż mam to dziwne przeczucie, że to nie będzie hit. Coś tu dla mnie nie gra. Gdyby to był zwiastun filmu kinowego, uznałbym że to taka sensacja klasy B. Zobaczymy.

    • Jaerk P

      Wypasiony pod względem wizualnym. A pod względem fabularnym to jak byliśmy dziećmi to pytaliśmy się czy "dużo szczelajom i czy dużo się goniom?". No więc chyba dużo.
      Ale i tak obejrzę...

      • LuKe

        Nawet pod względem wizualnym są momenty, że jest dobrze, ale jest sporo momentów gdzie zalatuje tanizną.
        Obejrzę dwa pierwsze odcinki dla Joela i zobaczymy czy mnie wciągnie.

    • Tomek

      Też mam podobnie, jak na razie nie spodziewam się niczego wielkiego ale może dzięki temu będzie miłe zaskoczenie.