8 rzeczy, które warto wiedzieć dziś rano

"Unbreakable Kimmy Schmidt" (Fot. Netflix)

0

Zwiastun 4. sezonu "Unbreakable Kimmy Schmidt". Polska data premiery i zwiastun "Ostrych przedmiotów". CBS nie chce kończyć "The Big Bang Theory" po 12. sezonie. A oprócz tego "Młody Sheldon", "Arrested Development" i nie tylko.

1. Zwiastun 4. sezonu "Unbreakable Kimmy Schmidt". Serial wraca 30 maja z pierwszą częścią 4. sezonu.

2. Polska data premiery i zwiastun "Ostrych przedmiotów". 8-odcinkowy serial z Amy Adams w roli głównej wystartuje 9 lipca w HBO i HBO GO - dzień po amerykańskiej premierze.

3. "Młody Sheldon" od czerwca w HBO GO. 1 czerwca w HBO GO pojawi się serial "Młody Sheldon", prequel "The Big Bang Theory". Premiera telewizyjna zaplanowana jest na 15 lipca na antenie HBO3.

4. Nowy sezon "Arrested Development" podzielony na pół. Netflix podzielił 5. sezon "Arrested Development" na pół. Całość ma liczyć 16 odcinków, 29 maja premierę będzie mieć pierwsza ósemka.

5. CBS nie chce kończyć "The Big Bang Theory" po 12. sezonie. Nie ma w tej chwili planu, by zakończyć "The Big Bang Theory" po 12. sezonie, wręcz przeciwnie, CBS liczy na jeszcze kilka sezonów.

6. Koniec "The Last Ship" po 5. sezonie. Telewizja TNT planuje zakończyć "The Last Ship" po 5. sezonie. Na razie nie ma daty premiery.

7. Connie Nielsen odchodzi z nowego serialu "FBI". Jesienią startuje "FBI", nowy serial Dicka Wolfa. Opuszcza go grająca ważną rolę w pilocie Connie Nielsen.

8. Tina Fey w zapowiedzi "Saturday Night Live". W sobotę finał sezonu "SNL", program poprowadzi Tina Fey, a gościem muzycznym będzie Nicki Minaj.

  • LuKe

    Zerknę na "Ostre przedmioty" ale po zwiastunie podchodzę bardzo sceptycznie. Mam wrażenie, że to będzie znowu wiekopomne dzieło od HBO (patrz True detective, Wielkie kłamstewka), którego wielkości nigdy nie pojmę. Serial reklamuje się autorką "Zaginionej dziewczyny" - dla mnie film Finchera na podstawie książki był absurdalny i nie chcę nawet do niego wracać pamięcią; oraz twórcami "Uciekaj!" - dla mnie gniota, który tylko ze względu na unurzanie w politycznej poprawności i "diversity" za wszelką cenę, został jakimś cudem wrobiony w tegoroczne oscary. Ale takich kwiatków na oscarach jest zawsze dużo, więc już dawno przestało mnie to dziwić. To jest najwyżej średnio oglądalne kino klasy B, a nie film oscarowy.
    Mam wrażenie, że "Ostre przedmioty" to historia podobna do "the sinner", że będą się przewijać podobne motywy, że będzie zawile i wymuszenie dziwacznie, to widać na pierwszy rzut oka. Pytanie czy historia się obroni wśród tych wszystkich twistów, niewiarygodnych narratorów i zatajanych informacji. Wizualnie wygląda ładnie, choć i ta stylistyka jest już trochę opatrzona - filtry, ujęcia.
    Plusem jest na pewno Amy Adams. Nie wykluczone, że odszczekam wszystko co napisałem, ale jeśli chodzi o pierwsze wrażenie, to mam właśnie takie :)