7 rzeczy, które uczyniły mój tydzień lepszym

"Pose" (Fot. FX)

0

W tym tygodniu Netflix ogłosił powroty "Orange Is the New Black" i "Ani, nie Anny", a Ryan Murphy pokazał, co można zrobić z piosenką Whitney Houston. Na naszych ekranach zagościł także bardzo melancholijny Jim Carrey.

1. "Pose" i "I Wanna Dance with Somebody"

Jak już pisał Mateusz, pilot "Pose" - nowej produkcji Ryana Murphy'ego, która zadebiutowała w tym tygodniu - miał swoje plusy dodatnie i ujemne. Ale jak to w przypadku seriali tego twórcy bywa, łatwo zapomnieć o tym, co podobało nam się mniej - za to nie brakuje scen, które rzeczywiście zostaną w pamięci. Niesamowity był królewski bal i później vogueingowa bitwa, ale przede wszystkim wyróżnił się Ryan Jamaal Swain i jego ekspresyjny taniec do piosenki "I Wanna Dance with Somebody". Obejrzałam go jakieś milion razy i to jeszcze nie koniec. Takie emocje możliwe są tylko u Murphy'ego.

2. Ania, wraca Ania!

Netflix zrobił nam w tym tygodniu sporą niespodziankę i zapowiedział 2. sezon "Ani, nie Anny" już na 6 lipca. Szykujcie się na cały weekend z rudzielcem, bo odcinków tym razem będzie aż dziesięć.

3. Wygląda na to, że HBO wreszcie będzie mieć hit

W tym roku z nowych seriali HBO wyszedł chyba tylko jeden - komedia "Barry". "Sukcesja" to średniak, o "Mozaice" i "Tu i teraz" zdążyliśmy już zapomnieć, ale wszystko wskazuje na to, że "Ostre przedmioty" nas nie zawiodą i przerosną książkę, tak jak wcześniej "Olive Kitteridge" i "Wielkie kłamstewka".

4. Wraca "Orange Is the New Black"

No wreszcie! Wreszcie Netflix ogłosił datę premiery 6. sezonu "Orange Is the New Black" i nawet zdradził, że "Kierunek: Maks". Teraz czekamy jeszcze na konkrety.

5. 12 komików, 12 aut i całe morze kawy

Czyli Jerry Seinfeld zapowiada nowy sezon "Comedians in Cars Getting Coffee". Dotychczasowe odcinki są dostępne na Netfliksie - warto zobaczyć wszystkie po kolei albo chociażby wybierając swoich ulubionych komików.

6. Nowa "Atlanta" już w przyszłym roku

Uff! Powstanie 3. sezon "Atlanty" i nawet przerwa tym razem będzie dosyć znośna, bo zobaczymy go w 2019 roku.

7. Jim Carrey, czyli melancholijny Jeff Pickles

Jeśli nie widzieliście jeszcze zwiastuna "Kidding", to koniecznie go zobaczcie, bo szykuje nam się tutaj coś bardzo, bardzo dobrego.

  • franiis

    Bardzo mnie boli, że Netflix czasem nie może normalnie wrzucić serialu, jak należy, tylko robi jakieś dziwne rzeczy z odcinkami.
    Zrobił to z La Casa de Papel - Dom z Papieru - Money Heist (ze specjalną Netflixową wersją, która zmieniła długości i liczbę odcinków i sezonów).
    Podobnie wygląda sprawa z Comedians in Cars Getting Coffee. Serial ma 9 sezonów, a Netflix zmienił to w 4 serie, które nie są po kolei. I tak odcinek 01x01 - Larry David: Larry Eats a Pancake, to u Netflixa odcinek 04x06. I przez coś tak bezsensownego próba śledzenia oglądanych odcinków (na zewnętrznych serwisach) przeradza się w udrękę...

    • A to prawda, strasznie mnie wkurza, że to jest nie po kolei, tylko posegregowane według jakiegoś niezrozumiałego klucza. Nie da się śledzić, jak te rozmowy się rozwijały - a rozwijały się. Ja co prawda większość widziałam wcześniej, ale jak chciałam dooglądać resztę, to musiałam posiłkować się spisem odcinków w Wikipedii.

  • ROB-i

    Oczywiscie nikt nie ma watpliwosci ze to piekny hold i piekna sprawa w jaki Ryan Murphy uwiecznil niesmiertelny hit Whitney Houston w swoim serialu ale...,ja w tym tygodniu dostalem jeszcze jeden "odkurzony" hit.I moze by nie bylo w tym nic niezwyklego gdyby on nie znalazl sie w takim serialu jak "The Handmaid's Tale",a mowa tu o hicie ktory w orginale nagrala w 1963 roku Dusty Springfield (znany tez z wielu innych wykonan,m.in. Samanthy Fox) "I Only Want To Be With You".Powiem szczerze ze mialem ciary na plecach gdy slyszalem go w wykonaniu postaci ktora gra Madeline Brewer.
    W ogole odcinek "... Podrecznej" z tego tygodnia mial taki wydzwiek dla mnie ze malo sie nie poryczalem.Mowienie w wypadku tego serialu ze cos bylo w nim pozytywnego i ze dostalismy odrobine otuchy (swiatelko w tunelu) jest bardzo na wyrost ale i tak musimy przyjac to co dostalismy za dobry omen bo wiadmo co bedzie dalej.Taki "smiech przez lzy" w tej gorzkiej "Opowiesci...".

    https://www.youtube.com/watch?v=CL7t22rypew