Ekipa "Lucyfera" powraca na plan serialu. Tytuł premiery 4. sezonu wydaje się bardzo znaczący

"Lucyfer" (Fot. FOX)

0

4. sezon "Lucyfera" już powstaje, a twórcy ujawnili tytuł 1. odcinka. Zawiera on trzy słowa, które prawdopodobnie padną w serialu - tylko kto je wypowie?

Nic tak nie rozgrzewa wyobraźni i złości fanów, jak zakończenie sezonu serialu ogromnym cliffhangerem. Tak było w przypadku finałowego odcinka 3. sezonu "Lucyfera", w którym zakochany diabeł najpierw z własnych skrzydeł uczynił kuloodporne schronienie dla Chloe, a później pani detektyw zobaczyła jego prawdziwie, piekielne oblicze. Choć Lucyfer nigdy nie okłamywał partnerki w kwestii swojego pochodzenia, jej zdolność do myślenia abstrakcyjnego okazała się niewystarczająca, by dać wiarę tym zapewnieniom. W takiej atmosferze rozstaliśmy się z bohaterami serialu w finałowym odcinku 3. sezonu.

Cliffhanger jednak nie był najgorszą rzeczą, jaka spotykała fanów "Lucyfera". W maju telewizja FOX ogłosiła, że serial zostaje skasowany. Sytuację uratował na szczęście Netflix, który zamówił 10 nowych odcinków.

Na 4. sezon "Lucyfera" musimy poczekać do przyszłego roku. Tymczasem fanowską wyobraźnię rozgrzewa pewne zdjęcie, które ukazało się na twitterowym profilu scenarzystów serialu. Oto naszym oczom ukazała się pierwsza strona scenariusza premierowego odcinka nadchodzącego sezonu, napisanego przez showrunnera serialu, Joego Hendersona.

Wyposażeni w wiedzę, że tytuły odcinków serialu są wycinkami z pojawiających się w nim dialogów, możemy tylko wysilić wyobraźnię i zastanowić się, kto komu powie "Wszystko w porządku". Bo właśnie taki tytuł będzie nosić premierowy odcinek nadchodzącego sezonu.

Czy będzie to Chloe, która ujrzała prawdziwe oblicze Lucyfera? Czy na odwrót? A może pani detektyw będzie wypowiadać te słowa do siebie, będąc w mocnym szoku po obrazach, które zafundował jej partner? Albo doktor Linda do Lucyfera... ewentualnie do Chloe? Możliwości jest wiele - którą obstawiacie?