Niepokojący klimat i znajome twarze w zwiastunie "Homecoming" – nowego serialu twórcy "Mr. Robot"

"Homecoming" (Fot. Amazon Prime Video)

0

Złote rybki, ludzie tracący zmysły i niepokojący klimat, tak dobrze znany z "Mr. Robot". "Homecoming" od Amazona nie tylko ma w obsadzie Julię Roberts, ale też tak po prostu wygląda dobrze.

"Homecoming" wylądował prawie na samym szczycie naszej listy najbardziej oczekiwanych seriali tej jesieni i pełny zwiastun udowadnia, że się nie pomyliliśmy (a wręcz być może daliśmy go trochę za nisko).

Pierwsze skrzypce w nowym projekcie Amazona gra Julia Roberts, która wciela się w Heidi Bergman, byłą pracownicę Homecoming Transitional Support Center - ośrodka zajmującego się pomocą żołnierzom wracającym do życia w cywilu. Cztery lata po rzuceniu pracy mieszka ona razem z matką (Sissy Spacek) w małym miasteczku, gdzie pracuje jako kelnerka. Stare sprawy nie pozwalają jednak o sobie zapomnieć, bo przeszłością Heidi zaczyna się interesować rząd, a ona uświadamia sobie, że za tym wszystkim kryje się jakaś mroczna tajemnica.

Scenarzystami "Homecoming" są Eli Horowitz i Micah Bloomberg, autorzy podcastu, na którym bazuje serial. Twórcą i reżyserem wszystkich 10 odcinków jest natomiast Sam Esmail ("Mr. Robot"), który zapowiedział, że dostaniemy thriller w starym stylu, skupiający się na ludziach i ich problemach, a nie oszałamianiu widza twistami i efektami specjalnymi (i dokładnie tak to wygląda w zwiastunie).

Oprócz Julii Roberts w serialu zobaczymy Stephana Jamesa ("Shots Fired") w roli Waltera Cruza, żołnierza, z którym pracowała Heidi; Bobby'ego Cannavale ("Mr. Robot") jako jej zwierzchnika, Colina Belfasta; Dermota Mulroneya ("New Girl") jako jej chłopaka Anthony'ego; oraz Shea Wighama ("Waco") jako Thomasa Carrasco z Departamentu Obrony. Ponadto w obsadzie są m.in. Jeremy Allen White ("Shameless"), Alex Karpovsky ("Girls") i Marianne Jean-Baptiste ("Broadchurch").

Amazon zamówił od razu dwa sezony "Homecoming", pierwszy będzie mieć premierę 2 listopada.

  • Tomek

    Niestety serial będzie miał polskie napisy dopiero w 2019 roku, podobnie zresztą jak "The Romanoffs". A tymczasem po półrocznej promocji wpada już pełna kwota, mimo ze usługa nie jest w pełni spolszczona. Duży minus dla Amazona.

    • michax

      Przyzwyczaiłem się że tłumaczą wszystkie swoje seriale (chyba jedynie nie amazonowe mają tłumaczenia z opóźnieniem jak bodaj Purge) to nagle zaczynają z opóźnieniem dodawać polskie tłumaczenie w Amazonowych produkcjach i jest to wkurzająca informacja. Ciekawe od czego to zależy że jeden serial ma tłumaczenie od razu a na inne trzeba czekać dłużej:-(

      • Tomek

        Nigdzie nie ma informacji od kiedy będzie tłumaczenie, pewnie sami nie wiedzą. Natomiast w ich aplikacji przy tych tytułach jest informacja "napisy w 2019 roku". Skoro ja nie zobaczę ich napisów to oni nie zobaczą moich pieniędzy. Po 6 miesiącach promocyjnej ceny zawiesiłem subskrypcję, skoro tak podchodzą do klientów.