Twórca "Chilling Adventures of Sabrina" wyjaśnia, dlaczego Salem nie mówi

"Chilling Adventures of Sabrina" (Fot. Netflix)

0

W całej ślicznie i klimatycznie przedstawionej historii w "Chilling Adventures of Sabrina" zabrakło jednej rzeczy - Salema, który mówi i prawi sarkastyczne uwagi. Dlaczego kot został pozbawiony głosu?

Z sitcomu z lat 90., "Sabrina, nastoletnia czarownica" - który stał się inspiracją dla Roberto Aguirre-Sacasy do stworzenia komiksu wykorzystującego postać czarownicy, a następnie zrobienia na jego podstawie serialu - do historii, prócz postaci Sabriny, przeszedł również gadający kocur o imieniu Salem. W oryginalnej historii był on czarnoksiężnikiem uwięzionym w czarnym futrze. Taka kara spotkała go za usiłowanie przejęcia władzy nad światem.

W "Chilling Adventures of Sabrina" również mamy Salema. Niestety kocur został nie tylko pozbawiony głosu, ale i poczucia humoru. Dlaczego tak musiało się stać? Na to pytanie odpowiada showrunner serialu, Roberto Aguirre-Sacasa.

- Jeśli masz gadającego kota, jest on z natury zabawny i komiczny. Gdy pisałem komiks, zdałem sobie sprawę z tego, że po prostu czytasz słowa. Niekoniecznie widzisz, jak wypowiadające je postaci ruszają ustami - mówi.

Jednak nie traćcie nadziei. To, że Salem nie przemówił do nas w trakcie pierwszego sezonu, nie znaczy, że nie zrobi tego w przyszłości.

- Kiedy robiliśmy serial, Salem nie mówił, żeby częściowo utrzymać klimat horroru, ale to nie znaczy, że nie będzie mówić w przyszłości. Rozmawialiśmy o zrobieniu odcinka, w którym będzie on główną postacią i dowiemy się więcej o jego życiu - dodaje.

Wszyscy kociarze, cierpiący na niedobór czarnego kocura w 1. sezonie Sabriny, mogą zatem żywić nadzieję na to, że futrzak będzie częściej pojawiać się w kolejnej części serialu. Nie jest to chyba dobra informacja dla odtwórczyni roli nastoletniej czarownicy, Kiernan Shipki, która cierpi na ostrą alergię na koty.

- Ciężko jest funkcjonować, jeśli zażywasz leki antyhistaminowe. Nie bierzcie Benadrylu. Raz spróbowałam. Okropne doświadczenie. Przez 6 godzin byłam kompletnie odurzona. Czuję się dobrze, gdy przebywam w jednym pokoju z Salemem, dopóki nie zacznę go głaskać i dotykać. On jest w porządku. Pojawia się, gdy trzeba, zna swoją rolę i ją wypełnia - mówi aktorka.

O tym, czy Salem przemówi dowiemy się w prawdopodobnie w przyszłym roku, kiedy to na Netfliksie pojawi się 2. sezon "Chilling Adventures of Sabrina".

  • patryks83

    No właśnie, szkoda tego gadającego kota, za to mamy nadmiernie gadającego kuzyna. Mogli w przyszłości uśmiercić Ambrose Spellmana i dzięki czarom sprowadzić jego duszę do ciała kota. Fajny miks by wyszedł.