Idris Elba doczekał się lalki ze swoją podobizną. Problem w tym, że w niczym nie przypomina ona aktora

"Luther" (Fot. BBC)

0

Firma Emperis chciała uczcić uhonorowanie Idrisa Elby tytułem najseksowniejszego mężczyzny świata, produkując lalkę z jego podobizną. Coś jednak poszło mocno nie tak.

Ten miesiąc należy do Idrisa Elby. Aktor znany z seriali jak "Luther" czy "The Wire" został okrzyknięty najseksowniejszym mężczyzną świata według magazynu "People", otworzył tropikalny bar w Londynie, w którym będzie spełniać się jako DJ, i... firma Emperis zrobiła lalkę z jego podobizną. Miała ona uczcić uhonorowanie aktora tytułem najseksowniejszego.

Taki był zamysł, bowiem zabawka przypominała kogoś znanego, kto powinien być Idrisem, ale niestety nie wyszło. Podobizna Elby była łysa, miała na sobie jeansy, kamizelkę i przerzuconą przez ramię marynarkę.

Dlaczego "była", a nie "jest"? Internauci widząc lalkę przedstawiającą dziwnego pana, podpisanego jako "Idris Elba", nie tylko zalali ją falą bezlitosnej krytyki, ale i rozpoczęli zabawę mającą na celu rozszyfrowanie, na czyją cześć naprawdę wyprodukowano zabawkę. Może to owoc cudownej miłości Romany'ego Malco i Iana Malcolma, krewny Voldemorta albo Jafar z "Aladyna"? Po takiej reakcji, firma Emperis usunęła swój post z koszmarną laleczką z sieci i udaje, że całe zajście nie miało miejsca.

Lalka Idrisa straszyła nie tylko wyglądem, ale i ceną. Jak donosi The Independent, kosztowała 850 funtów (1 100 dolarów).

Okazuje się, że Idris Elba tylko raz pozbawił się włosów. Jego prawie łysą głowę mogliście zobaczyć w filmie "Obsesja" z 2009 roku, o którym sam aktor pewnie wolałby zapomnieć ze względu na słabe recenzje. Przywołanie akurat tego wizerunku Idrisa zakrawa na niemałą uszczypliwość.

Jeśli chcecie zobaczyć, jak wyglądają lalki naprawdę podobne do aktorów, zobaczcie Muldera i Scully w wersji Barbie.