Lata 80. i dziwna gra w "Black Mirror: Bandersnatch". Netflix oficjalnie zapowiada odcinek specjalny

"Black Mirror: Bandersnatch" (Fot. Netflix)

0

Świąteczna niespodzianka została oficjalnie zapowiedziana. Zobaczcie zwiastun "Bandersnatch", specjalnego odcinka "Black Mirror", który już jutro ma wylądować na platformie.

"Zmień decyzję. Zmień swoje życie. Zmień swoją przeszłość. Teraźniejszość. Przyszłość" – zachęca zwiastun "Black Mirror: Bandersnatch", czyli kolejnej odjechanej przygody, którą nam zafunduje Charlie Brooker na Netfliksie. Zarówno zwiastun, jak i krótki opis potwierdzają, że fabuła specjalnego odcinka "Black Mirror" będzie osadzona w Londynie z lat 80., w świecie gier wideo.

Rok 1984. Młody programista zaczyna kwestionować rzeczywistość, pracując nad grą wideo na podstawie mrocznej powieści fantasy. Jak zakończy się ta historia?

"Bandersnatch" to niewydana gra Imagine Software z 1984 roku. Jej nazwa pojawiła się już w odcinku "Playtest" z 3. sezonu "Black Mirror". Fani serialu spekulowali także, że nowy odcinek może mieć coś wspólnego z twórczością Lewisa Carrolla, w której pojawiało się stworzenie o tej samej nazwie (w "Wyprawie na żmirłacza" oraz "Po drugiej stronie lustra"). Być może zostanie to jakoś połączone.

Netflix oficjalnie zapowiedział, że "Bandersnatch" zadebiutuje na platformie 28 grudnia, czyli jutro. Potwierdziły się przecieki na temat obsady – główną rolę w odcinku gra Fionn Whitehead ("Dunkierka"), a towarzyszą mu Will Poulter ("We’re the Millers") i Asim Chaudhry ("People Just Do Nothing"). Reżyserem z kolei jest David Slade, któremu zawdzięczamy "Black Mirror: Metalhead".

Z przecieków wiemy również, że sam film będzie trwać 90 minut, ale materiału jest znacznie więcej, bo aż 312 minuty. "Bandersnatch" będzie można obejrzeć na dwa sposoby – jako zwykły film/odcinek "Black Mirror" albo w wersji interaktywnej, dokonując co jakiś czas wyborów wpływających na dalsze wydarzenia.

"Black Mirror: Bandersnatch" pojawi się 28 grudnia na Netfliksie.