"One Day at a Time" wraca za miesiąc. Pogrzeb, romanse i znani goście w zwiastunie 3. sezonu

"One Day at a Time" (Fot. Netflix)

0

"One Day at a Time", czyli rodzinna rozrywka w najlepszym wydaniu, wraca z 3. sezonem. Spodziewajcie się śmiechu, emocji i aktorek z "Brooklyn 9-9" w obsadzie gościnnej.

Przed nami już 3. sezon "One Day at a Time", tradycyjnego w formie i bardzo świeżego jeśli chodzi o treść sitcomu Netfliksa, opowiadającego o perypetiach rodziny kubańskich Amerykanów, której głową jest Penelope (Justina Machado), matka dwójki nastoletnich dzieciaków.

W składającym się z 13 odcinków nowym sezonie rodzina Alvarezów się powiększy, ponieważ pojawią się kuzynki Penelope, Estellita i Pilar, w które wcielą się znane z "Brooklyn 9-9" Melissa Fumero i Stephanie Beatriz. Z kolei wykonująca motyw muzyczny "One Day at a Time" Gloria Estefan zagra rolę Mirthy, siostrę Lydii (Rita Moreno), z którą ta od dawna nie utrzymywała kontaktów.

W pełnym zwiastunie widzimy także Indię de Beaufort, która zagra Avery, nową miłość Schneidera. Co ciekawe, aktorka prywatnie jest żoną Todda Grinnela, odtwórcy roli kanadyjskiego sąsiada Alvarezów. I na tej parze romanse się nie skończą.

Penelope spodoba się Mateo (Alex Quijano), facet, który jest w stanie przebić nawet ją pod względem nadopiekuńczości. Z kolei Elena będzie już w stałym związku z Syd i największym problemem będzie znalezienie właściwego określenia, bo drugiej osoby w żadnym razie nie wolno nazywać "połówką". Poza tym zapowiedziany został pogrzeb i przymusowe rodzinne wakacje, po tym jak dom zostaje zalany.

Obsada gościnna 3. sezonu "One Day at a Time" ma być jeszcze większa, bo oprócz wyżej wymienionych pojawią się Danny Pino jako Tito, brat Penelope, Joe Manganiello jako brat Max, Alan Ruck jako ojciec Schneidera i jedna z showrunnerek serialu, Gloria Calderón Kellett, jako nowa dziewczyna Victora.

3. sezon "One Day at a Time" pojawi się 8 lutego na Netfliksie.