"Pamiętniki wampirów" (3x22): Przebudzenie Eleny

"Pamiętniki wampirów" (Fot. CW)

"Pamiętniki wampirów" (Fot. CW)

"The Departed", finał 3. sezonu "Pamiętników wampirów", był taki jak cały sezon: momentami nieznośnie nudny, momentami fajny i zaskakujący. To, co się w nim wydarzyło, daje jednak nadzieję na naprawdę ciekawy 4. sezon. Spoilery!

Kiedy 3. sezon "The Vampire Diaries" się zaczynał, liczyłam na to, że będzie jeszcze lepszy od dotychczasowych. Z odcinka na odcinek wszystko się rozmywało, ciekawe wątki kończyły się zdecydowanie za szybko, zapowiadający się jako wcielenie zła Klaus tracił zęby i dawał się ogrywać jak dziecko, a kolejne próby dręczenia widzów miłosnymi rozterkami Eleny przestały szybko bawić chyba i Team Damon, i Team Stefan. Tak długo nas zwodzili, że w końcu przestało nas to aż tak bardzo obchodzić. Oczywiście, historyczne bale w Mystic Falls wciąż były bardzo piękne, a i wydarzyło się w czasie tego sezonu bardzo dużo, ale nic z tego nie wywołało na mnie specjalnego wrażenia. Jakby nic nie było naprawdę ważne.

Śmierć Alarica była oczywiście rzeczą straszną, ale przygotowywano na nią widzów dość długo, a to, że z tego sympatycznego faceta, którego przez trzy lata naprawdę zdążyłam polubić, zrobiono czarny charakter (na marginesie: to tylko ja czy Matt Davis wypadł fatalnie w tej roli?), pozwoliło nam się z nim pożegnać bez większego bólu. Trochę szkoda – śmierć cioci Jenny wywarła na mnie o wiele większe wrażenie i pamiętam ją do dziś ze szczegółami.

Sam finał, podobnie jak cały 3. sezon, podobał mi się tak sobie. Flashbacki, które miały pokazać sielskie życie Eleny z czasów przed wampirami, zdecydowanie mnie rozczarowały z wyjątkiem jednego – tego, w którym spotkała się po raz pierwszy z Damonem. A ponieważ w finale panna Gilbert powiedziała, że gdyby go spotkała wcześniej niż Stefana, wybrałaby jego, należy spodziewać się sporych zawirowań uczuciowych w 4. sezonie. I dobrze!

Na pewno nie chciałabym powrotu do nudnego związku ze Stefanem, ale wydaje się, że nie będzie to już takie proste. W końcu nasza mdła, banalna Elena, przez przypadek (tzn. dzięki upodobaniu Meredith do leczenia ludzi wampirzą krwią) została wampirem! Ci z was, którzy czytali książki (ja nie czytałam, wiem to z waszych komentarzy), już wiedzą, że jest sposób, aby z powrotem uczynić ją człowiekiem – ale na pewno nie stanie się to od razu.

W 4. sezonie zobaczymy zupełnie nową, miejmy nadzieję, szaloną, podobną do Katherine Elenę, którą bracia S. będą musieli nauczyć z powrotem ludzkich zachowań. To powinno być ciekawe, a jeśli Gilbertówna przy okazji przypomni sobie, którego spotkała wcześniej... to się porobi! Przyznam szczerze, wolałabym ją oglądać z Damonem niż ze Stefanem, choćby dlatego że w tym ich jednym pocałunku w motelu było więcej namiętności, niż przez dwa sezony jej związku z drugim z braci. O rozmowach przez telefon w finale i jego reakcji na jej "śmierć" już nie mówię. Były w tym prawdziwe emocje, a poza tym Elena i Damon po prostu wypadają razem lepiej - być może dlatego, że Nina i Ian naprawdę są w sobie zakochani, a może tylko dlatego, że od dobrych chłopców zdecydowanie bardziej ekscytujący są ci źli.

To, że Alaric nie żyje, jest już pewne, ale nie wiemy do końca, co stało się z Tylerem i Klausem. Wiemy, że Bonnie zamieniła ich ciałami, w związku z czym Tyler zginął w ciele Klausa, a Klaus przeżył w ciele Tylera i jako Tyler zdążył nawet pocałować Caroline. Pytanie, czy to już tak zostanie. Mam nadzieję, że nie, bo - wiem, jestem okropna! - o ile Tylera brakować mi nie będzie, o tyle nie jestem pewna, czy chcę oglądać Klausa bez Josepha Morgana i jego brytyjskiego akcentu. Na pewno chcę oglądać Klausa z wampirzą Barbie, Caroline, która w 3. sezonie awansowała na jedną z moich ulubionych bohaterek "Pamiętników wampirów". Chcę, żeby pokazał jej świat i żeby razem naprawdę zaszaleli. Cokolwiek by to nie oznaczało w ich przypadku.

Ciekawe, co spotka Bonnie za to, co zrobiła, w końcu magia zawsze ma swoją cenę. Jeżeli jej losy staną się bardziej mroczne i choć trochę ciekawsze, nie będę narzekać. Na razie patrzę na nią, bo muszę, bardzo rzadko zdarzało jej się być faktycznie interesującą postacią.

Na pewno "The Departed", mimo że sam w sobie rewelacyjnym odcinkiem nie był, otwiera wiele fajnych możliwości dla scenarzystów. Jaka będzie Elena jako wampir? Co zrobi Jeremy (w końcu teraz zostali naprawdę sami)? Jak zmienią się jej relacje z braćmi Salvatore? Czy Klaus pozostanie w ciele Tylera i zniknie z miasteczka? Co się stanie z jego rodziną (też chcecie jeszcze oglądać Rebekę i Elijah?)? Cóż, poczekamy, zobaczymy. Byle do września!

  • mimi

    Zgadzam się z Autorką, sezon taki sobie, trochę taki przejściowy w nadziei na coś lepszego. Spokojnie mogliby to zmieścić w 10 odcinkach zamiast 22. Końcówka finału zarąbista ;))) Będzie jeszcze Delena! :)

    • Freak

      Na Delenę to ja czekam straaasznie długo, dlatego się cały czas dziwię i zastanawiam, czemu wybrała Stefana, skoro, jak Autorka powiedziała/napisała, oni w jednym pocałunku mają więcej namiętności niż Stelena przez dwa sezony.
      Mi się odcinek podobał, a najbardziej, jako fance Deleny, flashback z rozmową z Damonem. Tu też się zgadzam z Autorka, że reszta mnie zawiodła. Jej matkę było w sumie widać może przez 10 sekund. Liczyłam na więcej.
      Cóż, pozostaje czekać do września!

  • Joanna

    Mnie tam sie podobał ten sezon, fakt ze trójkąt e-s-d jest już nudny ale scenarzysci prawie wszystkich seriali lubią tak mieszać, mam nadzieje ze Elena będzie ciekawym wampirem inie załamie sie jak to ona lubi wiecie nie będzie taka miękka. Nie sadze żeby Klaus mógł odzyskać ciało. A R i E zawsze chce oglądać:) Co do Bonnie zgadzam sie w 100 procentach tez mni drażni i przypuszczam ze zapłaci wysoka cenne za numer z Klausem. Już nie mogę doczekać sie września.

  • A. H.

    Mi już tak spowszedniały te damonowo-stefanowe rozterki Eleny, że średnio już na nie zwracam uwagę, więc sezon mi się w sumie podobał. Najgorzej patrzyło mi się tę nagłą przemianę Klausa z wzorowego czarnego charakteru w miękkie uczuciowe kluseczki. Do tego stopnia mi już zobojętniał, że bez jakichkolwiek emocji przyjęłam jego odejście, nawet dziwiłam się rozradowaniem licealistów z Mystic Falls.
    A Caroline może się w końcu do niego przekona, to by było kochane!
    Najbardziej liczę na to, żeby scenarzyści jednak nie uśmiercali Damona, bo słyszałam, że w książkach tak było. Bez niego to w ogóle zrobi się plackowata historia!

    • ~Julcia~

      Ja również mam nadzieję ,że Damon nie zginie tak jak w książce ,gdyby tak się stało to by było kompletnie bezsensu -.- .

      • Erick's lover

        a niby w której części książki ginie Damon?? bo czytałam wszystkie oprócz tej o przeszłości Stefka i nie było tam nic podobnego.

  • jaaa

    W ksiazkach nie usmiercili Damonka, tylko uzyl czegos przeznaczonego dla Stefka i na jakis czas stal sie czlowiekiem a potem to odkrecil. W ksiazce Elena tez byla wampirem, ale krotko, bo specjalnie wyszla na slonce, umarla i byl pogrzeb a pozniej wrocila jako jakis magiczny duch a za jakis czas znowu stala sie czlowiekiem. Osobiscie bardziej podoba mi sie film niz ksiazka :-)

  • Parchol

    czy warto było czekać 22 odcinki na te 10 ostatnich minut , i oczywiście na ostatnia scenę ?!! NIE !! zmarnowany czas
    i tutaj VD ja już podziękuje.
    I gratulacje dla dla stacji CW która po Supernatural zmarnowala kolejny serial w tym roku. Zaczynam się bać ze nie będę mial czego oglądać od września

    • jaaa

      Mnie ciekawi co bedzie dalej miedzy Elena i Damonem. A jak nic to mam jeszcze duzo seriali do ogladania :-)

    • Ambitna

      Tak wystarczy ze coś nie pójdzie tak jak chcemy to już sie wycofujemy, cienias!!!!

      • Parchol

        @Ambitna
        Chyba mnie nie zrozumiałaś, cały sezon "nie poszedł" tak jak powinien. Nie powiem pewnie pierwszy odcinek 4 sezonu obejrzę z ciekawości, ale jeśli nie będzie jakiś WIELKICH zaskakujących zmian, będzie klapa. I mogę być pewien ze nie jestem jedyną osobą która w tym przypadku porzuci VD. I to samo tyczy się 8 sezonu Supernatural.

        • Ambitna

          Czy wystarczająca zmiana będzie koniec mialkiej Eleny? Bo mam nadzieje ze z tym skończą.

          • Marion

            To by było zbyt piekne...

    • efi

      wg mnie jeśli serial cały czas jest okej, może w niektórych momentach muli i jest monotonny, ale tak musi być. jestem wielką fanką i teraz na dłuuugich pomaturalnych wakacjach będę oglądać od początku całą tę historię oraz drugi raz czytać książki. Jeśli jakaś scena czy odcinek zostaną nakręcone nie po waszej myśli to od razu zaczyna się krytyka i padają słowa że nie ma sensu dalej oglądać. To jest tylko film, a nie rzeczywistość więc się tak nie ekscytujcie, a jeśli twierdzicie, że coś jest nie tak i nie warto oglądać kolejnej serii to stańcie na wysokości zadania i sami spróbujcie wykreować coś co przyciągnie uwagę milionów telewidzów. Wg mnie serial TVD w dalszym ciągu będzie miał swoich wiernych fanów, a ci którzy tak na prawdę nie wiedzą czego chcą niech lepiej nie oglądają, bo się nie raz rozczarują. To moje skromne zdanie. Dziękuję. Fani TVD łączmy siły i czekajmy do 15 IX na nowy sezon!

  • Juli

    SELENA!! wystarczy ze Nina jest z Ianem w realu :P Nie no kurcze bądźmy patriotkami Stefcio to w końcu Polski chłopak jest :D Przystojniejszy i wydaje mi się,ze serial stracil by sens jesli Elena wybrała JEDNEGO. Nie wyobrazam sobie serialu bez DELENY i SELENY ;)

    • Joanna

      Co racja to racja;)

    • Anonim

      tylko DAMON

  • anonim

    Jezuu .. 3 sezon był zajebisty. Popłakałam się .. Odliczam do 4 sezonu <3

  • V

    Powodzenia o ile to miała być jakaś recenzja to nie może byc ona stronnicza , a taka była , co mogło urazic innych czytelników , wiec lepiej nastepnym razem sie zastanowic a dopiero potem napisac.

    • Na tym właśnie polega recenzja że autor wyraża własne zdanie. Jak się nie zgadzasz to argumentuj zamiast jojczeć,że ktoś Cię uraża.

  • GG

    ja mam tylko kila oczekiwań:
    1. Damon i Elena - oczywista oczywistość boaż mnie mdli jak widzę ją ze Stefanem.
    2. Klaus jako Klaus nie Tyler i oby był z barbie - moje dwie ulubione postaci zaraz po Damonie
    3. Oczywiśćie Elijah bo go poprostu uwielbiam i Rebakah też

    Prosze niech chociaz jedno się spełni :)

    • ~Julcia~

      Ja również uwielbiam Elijaha :3 .
      Ale co do Eleny i Stefana się z tobą nie zgodzę : p

  • zuziekk

    Elena jeszcze pożałuje swojego wyboru, zobaczycie ^^
    Mam nadzieję że Klaus, w swojej dawnej postaci będzie z Caroline
    Fajnie by było gdyby Elena znów stała się człowiekiem jak w książce, chociaż na szczęście książka jest zupełnie inna ( i bardziej dziecinna )

  • NATI

    Odcinek całkiem spoko.
    Mam nadzieje że nie zrobią wszystkiego tak jak było w książce.
    Elena powinna być ze Stefanem. <3
    Lubie takiego złego Damona a nie taką ciotę uganiającą się za Eleną.
    Ogólnie Damon powinien być z Rebakahą :D
    Też mam nadzieję że Klaus wróci jako Klaus.
    Szkoda mi najbardziej Alarica uwielbiam go !
    No i pozostaje nam czekać do września...

  • ~Julka~

    Moim zdaniem 3 sezon był genialny :3
    Zresztą tak jak wszystkie inne . Ten ostatni odcinek był świetny. Sporo się na nim napłakałam . Ciekawi mnie jak potoczą się losy Eleny jako wampira : ) .
    Mam nadzieję ,że Elena nie stanie się duchem tak jak w książce ,bo to mnie trochę zniesmaczyło do czytania kolejnych części .

    • Olga

      Nie martw się, czytaj dalej.. jakos tak w połowie drugiej księgi Elena wróci na ziemię jako człowiek i będzie jak dawniej (tylko nie będzie się mogła już ujawnić rodzinie, pokazac w szkole itp.) ^^

  • Kamila

    Rany ile komentarzy! sezon był ok nie był zły,....zgadzam sie z autorką TEAM DEAMON :D poza tym Klaus i Caroline !!!! czekam na to ale nie w werjsi Tylera ://// zobaczymy.... książke porzuciłam po 1 czesci bo była BEZNADZIEJNA! poza tym.... panie i ...panów tu chyba nie ma? :P od czerwca True blood wiec nie rozstajemy się z wampirami! :D

    • anonimxd

      Naprawdę uważasz , ze książka była beznadziejna ?! Moim zdaniem to jedna z najjlepszych jakie czytałam, ale każdy ma swój gust oczywiscie.. Chociaż może Ci się tak wydawać np. dlatego że najpierw obejrzałaś serial, który Ci się spodobał a potem przeczytałaś ksiażkę , która była zupełnie inna.. Ja najpierw przeczytałam i uważam ze oba : i serial i książka są genialne :D Pozdro..

  • PW.tVD.

    Moim zdaniem w serialu Elena powinna być z Stefanem a w rzeczywistości NIna i Ian. Nawet jeśli Elena przypomni sobie kogo spotkała pierwszego co by to zmieniało? Oni zamienili tyko kilka zdań! Nie wiem co to ma za znaczenie.

    • Katy

      Dla mnie ten sezon był dobry , choć momentami strasznie przynudzający. Zgadzam się w 100% z autorką. Niestety sądząc po tych wszystkich spoilerach które czytałam , Julie Plec jest raczej za Steleną... Ja osobiście nie widzę w niej nic nadzwyczajnego. Miłość S i E jest ''przereklamowana''. Prawie każdy film dramatyczny, miłosny czy też inny o podobnej tematyce opowiada taką a nie inną historię miłosną. Nic więc dziwnego że wiele osób widzi w Delenie lepszą parę. Młode fanki myślą pewnie że jak ktoś zachowuje się tak jak Stefan( czyli jest taki romantyczny, dobry, kochający itd.) to jest to tak zwana '' prawdziwa miłość od pierwszego wejrzenia''. Nie chcę tu nikogo krytykować , ale sama Rose powiedziała prawdę. Ona żyje już ponad 500 lat a od chwili swojej śmierci mogła się przypatrzeć całej tej sytuacji. Stwierdziła ( w rozmowie z Jeremim) że Damon może być dla Eleny albo czymś najlepszym albo tego przeciwieństwem. Caroline ma nadal nie miłe wspomnienia co do Damona więc nie dziwmy się że ma takie zdanie a nie inne ( chodzi o to że kibicuje Stefanowi). Klaus to Klaus , widzi dużo, ale niczego tak naprawdę nie wie. Bonnie natomiast w tym sezonie zdawała się bardziej ufać Damonowi. W końcu to on jej pomagał jak trzeba było odwalić brudną robotę i to on ją uratował. Dla mnie cudowne jest to w jaki sposób ukazali starszego Salvatore. Nie będę już rozpisywać na jego temat , bo można by ty było napisać dużo o nim samym. Jestem doświadczoną osobą i trochę poznałam się na ludziach. Stefan wydaje się być lepszy , ale tak naprawdę jest normalny , wręcz momentami samolubny i lekko bezmyślny. Damon za to jedynie zgrywa tego ''złego''. W środku jest naprawdę dobry i opiekuńczy. Troszczy się o wszystkich, a i tak cała ekipa leci potem z podziękowaniami do Stefana. Warto również zaznaczyć iż D potrafił kochać tą samą kobietę przez ok. 150 lat podczas gdy jego młodszy brat już dawno dał sobie spokój. I własnie tyle było z jego wielkiej miłości... Można by tu jeszcze pisać i pisać, ale jak na razie nie mam czasu. Dzięki wszystkim za przeczytanie ;)

      • Freak

        Zgadzam się z Toba, ale mam jedno ale: Mam 15 lat, jestem młoda i wcaaaaale nie jestem za Steleną :D Są po prostu tak nudni i przewidywalni, że szkoda gadać. Jakby Damon i Elena byli razem, byłaby akcja.

  • Anetka

    ja chciałabym żeby w 4 sezonie co jakiś czas pojawiał się Alaric w rozmowach z bratem Eleny, żeby go wspierał i podnosił na duchu , Bonni powinna stracić swoje moce za to co zrobiła z Klausem, damon mógłby się nią zainteresować fajnie by było dwie przyjaciółki mają za chłopaków dwóch braci

  • Anonim

    autorka artykulu ma zdecydowana racje !!! :-)
    team Danon<3 bo Stelena jest strasznie nudna...
    Klaus&Caroline<3
    Gratuluje takiego piora autorce artykulu XD

  • AśQu.!

    Elena & Damon ! <3
    Bardzo na to liczę w 4 sezonie ;D S. i E. zrobili się mdli... Ja rozumiem Stefan szlachetny, kochany, oddany, daje wolną rękę bla bla bla ... A Damon ? Zrobiłby dla niej wszystko ! I ten moment, gdy patrzył jak z Alarica uchodzi życie... :( ehhh płakałam pół odcinka, zresztą już w poprzednich były takie momenty, że zalewałam się łzami.

    Więc w 4 sezonie proszę o E. & D. = wampirzy duet.
    I proszę niech Plec kłamie, że to Stefan ma być mentorem Eleny po przemianie... ;/ TEN który sam nie umie się kontrolować, nie to co Damon :D !

  • Polina

    ja tam chcę STELENE, może nie ma tyle namiętności, ale ten cały Damon od razu by ją zranił -.-
    + nienawidzę zamianę ciałami -.-
    ale dobrze ze Tyler zginął a Klaus został :D
    ja chcę Klausa i Caroline <3

  • Em.

    Ja tam uważam, że Damon powinien być z Eleną. Pamiętacie jak w samochodzie Rose mówiła do Jeremego że trzyma za Elene i Damona? No nie wiem czy by skrzywdził Elene. Ja myślę że udaje kogoś kim nie jest i chce po prostu upić smutki. W tym odcinku się popłakałam jeszcze jak byli zanurzeni w wodzie to leciała taka piosenka w tle. Podacie tytuł? Współczuje Damonowi najpierw Kath potem Elena. Niech przyjdzie do mnie ja go nie zostawie <3

  • Olga

    Osobiście nie obejrzałam jeszcze całej serii serialu (jestem mniej więcej w połowie 3 sezonu) ale muszę przyznac, że w 100 procentach zgadzam się z autorką tej recenzji.. Czytajac to miałam wrażenie ze czytam moje własne przemyślenia ;D

  • Tajemnica ;D

    Ja uważam (to tylko moje przemyślenia),że Elena powinna być ze Stefanem,ponieważ fani Deleny mogą się cieszyć ,bo Nina jest w rl z Ianem.
    Dajcie fanom Steleny się nacieszyć nimi chociaż w filmie ;D
    Czytam książki.. Księgi od 1 do 6 (mam je wszystkie w domu). Mam pytanie... Czy ktos wie kiedy będzie Księga 7? Ja na nią czekam. Nie zamierzam porównywać książki do serialu,bo to dwa różne światy,ale oby dwa ŚWIETNE. xD
    Ogółem jestem za Stefanem.. Co to ma za znaczenie kogo zobaczyła pierwszego? Przecież ona spotkała D przypadkiem i nie zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia. A St. zapragnęła od pierwszego wejrzenia... :)
    Pozdrawiam wszystkich FANÓW serialu i życzę UDANEGO miesiąca wakacji :D

  • Katy

    I jeszcze jedno. To dzięki Damonowi była przez jakiś czas szczęśliwa. To on sprawił że znalazła to, czego szukała w tamtym momencie jej życia. Nie rozumiem ludzi którzy mówią iż Elena zapragnęła Stefana od pierwszego wejrzenia. No ,ale każdy ma swoje zdanie :) Ważne żeby nasze TVD było nadal ciekawe i pełne emocji. Sądzę że jeszcze długo Elka będzie wybierać pomiędzy braćmi. Nawet aż do skonczenia całego sezonu. Pozdrawiam ;)

  • Katy

    Przepraszam chodzi mi o : Aż do skończenia całego serialu ;)

  • z

    nienapisali kiedy sie zacznie 3 zezon

  • KAJA

    Czwarty sezon rozpocznie się w październiku dokładnie 11 października.

  • Jen

    Ja tam wole ogólnie mówiąc zmierzch...

  • :P

    dla mnie to Delena jest taka przejściowa, a Stelena taka prawdziwa, Stefan w ogóle jest taki sweet i taki dobry, i liczy się ze zdaniem Eleny. Damon jest taki strasznie porywczy i trochę samolubny jak dla mnie. Nie chcę wszczynać żadnej bójki pomiędzy Delenowcami, a Stelenowcami, bo to jest głupie i różni wielu ludzi. Prawda jest taka, że Elena kocha ich obu i to się nie zmieni, a człowieczeństwa nigdy nie wyłączy na zawsze, bo tego nie da się wyłączyć, bo jak powiedział sam Klaus: uczuć ani miłości nie da się wyłączyć...