15 jesiennych nowości, na które czekam najbardziej

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

11. "Supergirl" - 26 października


Po tym jak wyciekł pilot "Supergirl", serialowi ostro się oberwało od części publiczności. A to że lekkie, głupiutkie i na dodatek jeszcze strasznie babskie; że przypomina film "Diabeł ubiera się u Prady"; że efekty specjalne nie najlepsze, jak gdyby ktoś bardzo chciał na tym oszczędzić. I to wszystko prawda - "Supergirl" rzeczywiście jest serialową bzdurką, a nie produkcją przełomową jak "Daredevil". Ale też taka miała być!

Serial ma swój charakter i tak się składa, że jest on rzeczywiście dość "lekki, łatwy i przyjemny". Momentami wręcz młodzieżowy i cukierkowy - ale czy "The Flash" jest inny? To taki typ serialu i tyle. Dzięki przeuroczej Melissie Benoist w głównej roli całość ma szansę się obronić, dobrą robotę odwala też Calista Flockhart jako jej szefowa.

Jeśli czegoś się obawiam, to tego, że "Supergirl" szybko popadnie w schematyczność. Tak jak oglądanie "The Flash" przerwałam w połowie sezonu, bo miałam wrażenie, że kolejna sprawa tygodnia mnie zabije, tak pewnie będzie i tutaj. Niemniej jednak uważam, że serial CBS ma szansę się wybronić i przetrwać ładnych parę sezonów. Niezależnie od tego, czy przy nim wytrwam, czy nie.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15