Hity tygodnia: "Homeland", "Supernatural", "Fargo", "The Walking Dead", "The Affair", "Grimm"

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

"Casual" - sezon 1, odcinek 5 ("Mom")

"Casual" (Fot. Hulu)

"Casual" (Fot. Hulu)


Mateusz Piesowicz: "Casual" potrafi świetnie kreować sytuacje, w których stawia swoich bohaterów wobec pozornie nierozwiązywalnych dylematów. Taką sprowokowało przybycie matki Alexa i Valerie, która, zgodnie z przewidywaniami, okazała się koszmarną osobą. Jednocześnie, co stanowiło największy problem dla pary bohaterów, Dawn się nie myliła, zarówno w kwestii rozwodu Valerie, jak i problemów Alexa. Czyli mamy klasyczny dylemat - nie znoszę jej, ale nie mogę dłużej ukrywać, że ma rację. I nawet próby kompletnego ignorowania na niewiele się zdały.

Co wtedy począć? Siła serialu Zandera Lehmanna tkwi w tym, że nie daje łatwych odpowiedzi, typu "prześpij się z facetem, który nęka cię zdjęciami swojego przyrodzenia" lub po prostu idź do klubu ze striptizem. Alex i Valerie, chcąc nie chcąc, muszą w końcu stawić czoła swoim problemom, co samo w sobie łatwe nie jest, ale może zakończy się czymś pozytywnym? Wszak jedno nowe dopasowanie to o jedno więcej niż wszystkie do tej pory.

Prócz zmagań pary głównych bohaterów mieliśmy jeszcze wcale nie mniej skomplikowaną sytuację Laury i Leona, który urasta na prawdziwego bohatera drugiego planu i chyba kogoś na kształt przyjaciela dla Alexa. A to wszystko w serialu, który ciągle pozostaje komedią. Gorzką, kompletnie inną niż sitcomowy szajs, ale jednak komedią, potrafiącą z tych piekielnie trudnych sytuacji wydobyć pokłady śmiechu. Dla mnie rewelacja.

Marta Wawrzyn: Mnie "Casual" zaskakuje właściwie co odcinek sytuacjami, które nie miałyby prawa bytu w żadnym innym serialu, a tutaj wypadają zupełnie naturalnie. "Mom" rozpoczyna się sceną, w której nastoletnia córka siedzi na profilu matki w serwisie randkowym, próbując jej znaleźć faceta do przygodnego seksu.

Potem mamy całą tę historię z gościem, który przysyła Val zdjęcie swojego sprzętu - i znów niekonwencjonalne rozwiązanie. Val do niego idzie, w zasadzie trudno powiedzieć, czy po to, żeby go przelecieć, czy nauczyć rozumu, a kończy się na całkiem głębokiej rozmowie. Na tym nie koniec - mieliśmy też ciekawą scenę, w której striptizerka została uczłowieczona, ku początkowemu zdziwieniu Alexa. I na dodatek jeszcze udzieliła rodzicielskich porad, które kazały Alexowi zastanowić się nad przyczyną jego kłopotów ze związkami.

Zaskoczeniem dla mnie była też sympatyczna końcówka - a jednak istnieje na świecie jedna kobieta, która pasuje do Alexa! Uff. "Casual" to rzeczywiście dość gorzka komedia, bo opowiadająca o ludziach, którzy mogą nigdy nie znaleźć szczęścia, ponieważ po prostu są tak a nie inaczej skonstruowani. A jednak ogląda się ją świetnie i rzeczywiście powodów do śmiechu - choć czasem przez łzy - jest w każdym odcinku całkiem sporo.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA