15 seriali, które oglądacie (prawie) wszyscy

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

"Outlander"

"Outlander" (Fot. Starz)

"Outlander" (Fot. Starz)


Ten fenomen już mnie nie dziwi, choć przyznam, że z rezerwą podchodziłam na początku do "Outlandera" - to po prostu nie są moje klimaty. Dziś go uwielbiam i razem ze mną uwielbiają do tysiące czytelników Serialowej, tak, płci męskiej też. Oraz ten jeden redaktor, który do uzależnienia od "Outlandera" ma odwagę się przyznać, choć cały czas podkreśla, że zaczął go oglądać ze względu na słabość do Rona Moore'a, niegdyś twórcy "Battlestar Galactiki".

Popularność serialu wytłumaczyć da się bardzo łatwo. Po pierwsze, jest telewizyjną adaptacją szalenie popularnych książek Diany Gabaldon, których nigdy wcześniej nie ekranizowano. To zrozumiałe, że liczne fanki tej historii chcą też zobaczyć serial. Po drugie, to po prostu jest dobry serial - cudnie zrealizowany, dobrze napisany i zagrany, pełen pięknych widoków, a także odważnych scen seksu. "Outlander" ma absolutnie wszystko, co trzeba, by stać się hitem, nic więc dziwnego, że nim jest.

A oglądają go nie tylko czytelniczki sagi Gabaldon, a dosłownie wszyscy, faceci również. Inaczej tych tysięcy Waszych klików wytłumaczyć się nie da. Sama dałam się porwać tej historii i choć daleka byłabym od nominowania "Outlandera" do Złotych Globów - ach, to Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej co roku nas zaskakuje - doceniam zarówno samą historię, jak i przede wszystkim wspaniałą otoczkę. "Outlander" wygląda pięknie, kostiumy są niesamowite, klimat jedyny w swoim rodzaju, a dwójka odtwórców głównych ról ma chemię, której wiele ekranowych par może im pozazdrościć. I jak w tym wszystkim się nie zakochać?

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15