12 brytyjskich seriali, które warto teraz zobaczyć

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

"Nocny recepcjonista"

"The Night Manager" (Fot. BBC)

"The Night Manager" (Fot. BBC)


Marta Wawrzyn: Adaptacja powieści Johna le Carré z lat 90., która dzięki BBC nabrała kształtu porządnego kinowego blockbustera. Budżet jak na 6 odcinków brytyjskiej produkcji był wręcz niesamowity - 30 mln dolarów - a na stołku reżysera zasiadła duńska laureatka Oscara, Susanne Bier. Obsada też niczego sobie: Tom Hiddleston, Hugh Laurie, Olivia Colman.

Serial, opowiadający o nocnym menedżerze hotelowym przemienionym w szpiega, już się zakończył w Wielkiej Brytanii, teraz jest promowany w Stanach Zjednoczonych, a latem będzie w Polsce na nowym kanale AMC. Gdyby oceniać sam scenariusz, nie jest to nic aż tak niezwykłego. Ot, trochę nietypowa brytyjska agentka (Olivia Colman) czyni szpiegiem przystojnego hotelarza (Tom Hiddleston), bo bardzo chce dopaść biznesmena, który dorabia się na handlu bronią (Hugh Laurie). Fabuła początkowo rozwija się dość wolno, pozwalając widzowi cieszyć oczy pięknymi widokami (serial był kręcony m.in. na Majorce, w Maroku i Szwajcarii) i kreacjami aktorskimi, by pod koniec ostro przyspieszyć.

W serialu najlepsza jest cała ta cudna otoczka, a także obsada. Cała trójka odtwórców głównych ról miała tu swoje momenty - ciężarna Olivia Colman była prawdziwą gwiazdą finału - ale najbardziej Brytyjczycy zwariowali na punkcie Hiddlestona, który już został ogłoszony kolejnym Bondem. Warto to zobaczyć, zwłaszcza jeśli lubicie dobrze zrealizowane klasyczne thrillery szpiegowskie, które niby mają jakąś głębszą nutkę, ale niekoniecznie to podkreślają na każdym kroku.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
REKLAMA