15 nowości, które mnie zachwyciły w tym sezonie

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

10. "Crazy Ex-Girlfriend"


Jeden z najdziwniejszych i przy tym najbardziej wdzięcznych serialowych projektów, jakie pojawiły się w sezonie 2015/2016. Młoda, odnosząca sukcesy prawniczka (Rachel Bloom, która dostała Złoty Glob za tę rolę) przeprowadza się z Nowego Jorku do małego miasteczka w Kalifornii, tylko dlatego że mieszka tam chłopak, z którym spędziła miłe lato na obozie jako nastolatka. A następnie rozpoczyna wielką pogoń za tym chłopakiem, ale także miłością w ogóle, przyjaźnią, innym życiem. Wszystko to w szalonym komediowo-musicalowym rytmie.

"Crazy Ex-Girlfriend" potrafi widza i zadziwić, i do siebie zniechęcić. Nie jest to najbardziej równy serial na świecie, ale trzeba przyznać, że ma oryginalny pomysł na siebie, a główna bohaterka - tytułowa szalona była dziewczyna - szybko staje się nam bliska. Łatwo jest zaangażować się w jej perypetie i razem z nią przeżywać kolejne wzloty i upadki, bo to niezwykła dziewczyna, która bardzo, ale to bardzo nie miała szczęścia w życiu.

Błyskotliwe żarty i świetne numery musicalowe, z lekko feministycznym zacięciem, to kolejne powody, żeby oglądać "Crazy Ex-Girlfriend".

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15
REKLAMA