Emmy 2016: Moje nominacje dla aktorek z miniseriali

1 2 3 4 5 6 7

Lady Gaga - "American Horror Story: Hotel"

"American Horror Story" (Fot. FX)

"American Horror Story" (Fot. FX)


O ile nie jestem wielką zwolenniczką nagradzania wokalistów i wokalistek za występy w serialach - rzadko są one wybitne - a i Złotego Globu Lady Gadze bym nie dała, o tyle uważam, że na nominację do Emmy jak najbardziej zasłużyła. Nie okazała się drugą Jessicą Lange, ale też nikt od niej tego nie oczekiwał. Dostała rolę jak z teledysku w czymś, co w dużej mierze przypominało rozkrzyczany, pulpowy teledysk - i pokazała pazur.

Lady Gaga nie musi być dobrą aktorką, żeby grać w "American Horror Story", wystarczy, że jest osobowością. Jej zadaniem jest nadać całemu projektowi nową jakość, a to, czy ta nowa jakość nam odpowiada, czy nie, to już inna sprawa. Gaga raz jeszcze pokazała, że ma charyzmę i niczego się nie boi. I właśnie za to dałabym jej tę nominację. Oczywiście licząc na to, że jednak doceniony w ostatecznym rozrachunku zostanie ktoś, kto miał w tym sezonie trudniejszą rolę.

1 2 3 4 5 6 7
REKLAMA