Nasz top 10: Najlepsze seriale czerwca 2016

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

2. "Orange Is the New Black" (nowość na liście)

"Orange Is the New Black" (Fot. Netflix)

"Orange Is the New Black" (Fot. Netflix)


Mateusz Piesowicz: Jak co roku serial Jenji Kohan jest bardzo mocnym punktem letniej ramówki. Znów zarzucono nas masą wątków, wśród których można wybierać i przebierać. Są takie bardzo poważne, trochę mniej i zupełnie zwariowane, ale jak zwykle łączy je równy, wysoki poziom.

To już czwarty sezon, więc siłą rzeczy w serialu muszą występować jakieś zmiany. Twórcy nie wywracają jednak "OITNB" do góry nogami, zamiast tego skupiając się na postaciach - zarówno tych dobrze znanych (świetnie poprowadzono m.in. wątek Piper), jak i tych, o których za wiele nie wiedzieliśmy (Lolly!). A dodając do tego sporo nowych twarzy i wśród osadzonych, i strażników, mamy galerię bohaterów tak barwnych, że każdy znajdzie swojego ulubieńca.

Znakomicie wypadł też przewodni motyw tego sezonu, czyli konflikt jednostki z instytucją. Mocno zindywidualizowane bohaterki zostały wciśnięte w tryby bezdusznej korporacyjnej machiny, co musiało zaowocować otwartym konfliktem. Skutek tegoż był jednak szokujący i przyniósł nam być może najbardziej poruszający moment w historii serialu, o którym jeszcze długo nie zapomnimy. Podobnie zresztą jak nasze bohaterki, bo skutki wydarzeń w Litchfield mogą być poważne.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10