13 kultowych seriali, które chcielibyśmy zobaczyć na polskim Netfliksie

"Przyjaciele" (Fot. NBC)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13

"Battlestar Galactica"

"Battlestar Galactica" (Fot. Sci Fi)

"Battlestar Galactica" (Fot. Sci Fi)


Uważam, że wszystkie osoby narzekające na gatunek space opery we współczesnej telewizji tak naprawdę nie miały z nim wielkiej styczności. No bo jak można krytycznie podchodzić do tematu, gdy nie widziało się czterech rewelacyjnych sezonów "Battlestar Galactica" (i oczywiście tragicznej kilkugodzinnej miniserii). O "BSG" telewizja powoli zapomina, a szkoda, bo przecież była to udana produkcja i co ważne - nie przeciągana do granic możliwości. Zamknięta historia skupiona w czterech sezonach i zaskakująco pozytywnym zakończeniu to coś, co po prostu wypada znać.

Mało tego - "Battlestar Galactica" to serial, o którym w Polsce było zadziwiająco cicho. Pamiętacie jakąś regularną emisję produkcji Rona Moore’a w polskiej telewizji? Bo ja nie. Kojarzę tylko miniserię, o której jakości wypowiedziałem się powyżej. Mimo to "BSG" miało w Polsce grupę fanów, często kojarzonych również z serialem "Gwiezdne wrota" i innego typu produkcjami jak "Babylon 5", czy "Farscape".

Wydaje się, że "Battlestar Galactica" to serial skrojony dla Netfliksa, bowiem mimo akcji w kosmosie zachowuje ciągłą i wielowątkową historię. Decyzje i wybory z 1. sezonu mają odbicie w kolejnych. Pamiętacie niezwykły cliffhanger kończący finał debiutanckiej serii? Tego typu scen w "BSG" jest więcej. To produkcja, która w dość bezkomropomisowy sposób grała na moich emocjach, dlatego wspominam ją nadzwyczaj dobrze. I z chęcią obejrzałbym ten serial jeszcze raz. W Netfliksie. W końcu na Numer Sześć (Tricię Helfer) patrzeć można non stop. [Marcin Rączka]

twelve5467

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13