Nasz top 10: Najlepsze seriale stycznia 2017

"Tabu" (Fot. BBC)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

1. "Seria niefortunnych zdarzeń" (nowość na liście)


"Seria niefortunnych zdarzeń" (Fot. Netflix)

"Seria niefortunnych zdarzeń" (Fot. Netflix)


"Seria niefortunnych zdarzeń" ma jednego wielkiego fana w naszej redakcji - takiego, który dorastał z książkami Daniela Handlera, zna na pamięć wszystkie WZS-y i wie, że po tej serii należy spodziewać się wszystkiego co najgorsze - ale nie tylko on jest zachwycony. Serial Netfliksa trafił do nas wszystkich, nawet jeśli przed premierą wydawało nam się, że jesteśmy za starzy na bajki dla dzieci, nieważne jak bardzo mroczne mroczne.

Ta bajka jednak jest wyjątkowa, bo skąpana w absurdzie, surrealizmie i wszelkich odmianach dziwności. Odrealniona, pokręcona, odjechana - a jednocześnie w stu procentach prawdziwa, kiedy przychodzi jej się zmierzyć z ludzkimi emocjami. Nie ma w niej ani grama infantylizmu, jest za to ogromna dawka szalonych pomysłów, czarnego humoru i oczywiście tytułowych niefortunnych zdarzeń, które spadają za sprawą dorosłych na biedne dzieciaki o nazwisku Baudelaire.

Łatwość, z jaką netfliksowa "Seria niefortunnych zdarzeń" przeobraża się w pełnoprawny serial, jest wręcz zadziwiająca. Dziwaczne przygody, surrealistyczna oprawa wizualna, wyszukany język, a nawet wstawki musicalowe - wszystko to do siebie pasuje i sprawia wrażenie połączonego ze sobą od niechcenia. Jak gdyby książkowa kraina absurdu tak po prostu ożyła na naszych oczach. To wielka zasługa zarówno scenarzystów, w tym samego Handlera, jak i scenografów, reżyserów oraz znakomicie dobranych odtwórców głównych ról, wśród których prym wiodą Neil Patrick Harris jako groteskowo zły Hrabia Olaf i Patrick Warburton jako bardzo poważny narrator Lemony Snicket. Choćbyśmy chcieli, nie potrafimy od tego wszystkiego oderwać wzroku! [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10