Które seriale warto oglądać? Oceniamy kwietniowe nowości

"Dear White People" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

"Opowieść podręcznej"

Nowa produkcja Hulu, którą już po pierwszych trzech odcinkach ochrzczono jednym z najmocniejszych, najważniejszych i po prostu najlepszych seriali roku. Nic dziwnego, bo kultowa powieść Margaret Atwood z 1985 roku, opowiadająca o przerażającym świecie przyszłości, w którym kobiety istnieją tylko po to, by służyć mężczyznom i rodzić im dzieci, rzeczywiście doczekała się adaptacji, na jaką zasługiwała. I na jaką zasługujemy my w tych niespokojnych czasach.

Tego, że "Opowieść podręcznej" to przerażające ostrzeżenie, feministyczny manifest i odpowiedź na konserwatywną kontrrewolucję, nie ukrywają twórcy i aktorzy, z Bruce'em Millerem i Elisabeth Moss na czele. Serial nie tylko nie unika porównań do współczesności, ale wręcz na nie stawia, pokazując, jak niewiele wystarczy, aby świat taki jak nasz zamienił się w horror.

Główną bohaterką "Opowieści podręcznej" jest Offred (Elisabeth Moss), zwyczajna kobieta, która jeszcze przed chwilą miała męża, córkę i pracę w biurze. Teraz mieszka na piętrze domu mężczyzny o imieniu Fred, który jest jej panem, raz w miesiącu daje mu się gwałcić w imię Boże i nie do końca już pamięta, jak to jest być człowiekiem. Takich kobiet - macic na dwóch nogach i wszelkiego rodzaju służących - jest mnóstwo. Ofglen (Alexis Bledel) kiedyś miała żonę i była profesorką biologii, a teraz musi walczyć o przetrwanie. Moira (Samira Wiley) to najlepsza przyjaciółka Offred jeszcze z czasów studiów, która pewnego dnia mówi, że nie może dłużej tak żyć. I to nie dziwi, bo kobieta w tym systemie w najlepszym razie może być żoną komendanta albo złą ciotką dręczącą inne kobiety. Szczęście w tym świecie nie istnieje.

"Opowieść podręcznej" to koszmar, który dosłownie paraliżuje widza, bo pokazany jest z perspektywy osób zupełnie zwyczajnych, takich jak my. Ich codzienne przeżycia, ich myśli i emocje rozkładane są w każdym odcinku na czynniki pierwsze, a pomysłowość twórców nie ma żadnych granic. Kiedy już myślisz, że nic gorszego nikomu się tutaj nie przytrafi, oczywiście dzieje się coś gorszego. A ty siedzisz na krawędzi fotela, zaciskając pięści z bezsilności.

Wyśmienity scenariusz, doskonałe aktorstwo, specyficzna kolorystyka i ogromna wrażliwość twórców, którzy potrafili wlać w to wszystko tyle autentyczności, czynią "Opowieść podręcznej" serialem absolutnie niezwykłym. Nawet w czasach kiedy niezwykłych seriali jest naprawdę dużo. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12