Nasz top 10: Najlepsze seriale kwietnia 2017

"The Handmaid's Tale" (Fot. Hulu)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

8. "The Americans" (spadek z 3. miejsca)

"The Americans" (Fot. FX)

"The Americans" (Fot. FX)


"The Americans" zaliczyło porządny spadek, bo choć nie mamy wątpliwości, że oglądamy dramat najwyższej jakości, to jednak trochę zaczyna już nam brakować jakiejś wisienki na torcie. Zwłaszcza że poprzedni sezon zawierał takowych wisienek bardzo, bardzo dużo. Ten zaś wyraźnie zmierza w kierunku jakiegoś porządnego "bum", ale zawiera tyle różnych wątków, że trudno wyczuć, z której strony miałoby ono nadejść. Niektórzy widzowie zaczęli już nawet podejrzewać Henry'ego o bycie małym superszpiegiem, który za chwilę całkowicie odmieni losy tej gry.

Na pewno Henry, jego zdolności matematyczne i ewentualne skutki ich odkrycia to jedna z najbardziej niespodziewanych rzeczy w "The Americans". Historia Paige, która oczywiście dostarcza bardzo dużo emocji, toczy się od pewnego czasu bardziej przewidywalnym torem. Widzimy, ile ją to kosztuje, ale chyba nikt z nas nie spodziewa się w tym momencie większego zwrotu akcji z jej udziałem.

Skutki psychiczne tej nietypowej pracy to zresztą coś, co przewija się przez cały sezon i co "The Americans" pokazuje naprawdę dobrze - Philip zbliża się już do granicy wytrzymałości, a i Elizabeth zaczynają targać pewne wątpliwości. Zmęczony Gabriel wrócił do Moskwy, w międzyczasie oznajmiając, że Paige faktycznie nie powinna była zostać w to wciągnięta. Człowiekiem okazał się być nawet Tuan, który do tej pory głównie przerażał swoją bezwzględnością.

Świat wszystkich bohaterów wydaje się sypać, a oni sami błądzą, niepewni kierunku, w jakim powinni dalej zmierzać. I serial jak zwykle nie zawodzi jako ambitny dramat, które wie, jak tworzyć wiarygodne portrety psychologiczne swoich postaci. Tylko przydałoby się jeszcze jakieś większe "bum". [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA