Najbardziej szalone rodzinki z seriali komediowych

"Rick i Morty" (Fot. Adult Swim)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13

"Catastrophe" - Sharon, Rob i ich dzieciaki

"Catastrophe" (Fot. Channel 4)

"Catastrophe" (Fot. Channel 4)


Jedna z najświeższych komedii ostatnich lat, w której rodzina powstała w bardzo nietypowy sposób. Amerykanin, Rob Norris (Rob Delaney), spędza podczas podróży służbowej pijacki weekend z mieszkającą w Londynie Irlandką Sharon Morris (Sharon Horgan). Seks jest świetny, ale para bynajmniej nie planuje więcej się spotykać, w końcu dzieli ich ocean. Problem w tym, że ona zachodzi w ciążę i postanawia zatrzymać dziecko. Informuje go o tym telefonicznie, a potem...

A potem możemy już oglądać, jak w bólach tworzy się amerykańsko-irlandzka rodzina, najpierw z jednym dzieckiem, potem z dwojgiem. "Catastrophe" to odwrócona komedia romantyczna - Rob i Sharon zaczynają od seksu i wpadki, a następnie stopniowo zakochują się i postanawiają spędzić ze sobą resztę życia. Nie zawsze jest łatwo, miło i przyjemnie, bo mówimy o dwójce osób około czterdziestki, które niekoniecznie są kompatybilne.

To nie jest rodzina "normalna" czy też "typowa", a prezentowane w serialu problemy daleko wychodzą poza sitcomowy zestaw (ot, choćby potraktowany bardzo poważnie alkoholizm czy kłopoty Roba w pracy). "Catastrophe" jest odbiciem prawdziwego życia i współczesnych związków damsko-męskich, które często przypominają jeden wielki bałagan. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13