10 serialowych detektywów z przypadku, którzy działają sprawniej niż policja

"Belfer" (Fot. Robert Pałka/Canal+)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Dicte Svendsen (Iben Hjejle) - "Dicte"

"Dicte" (Fot. TV 2)

"Dicte" (Fot. TV 2)


Dicte Svendsen (Iben Hjejle) to kobieta specjalizująca się we wtykaniu nosa w nie swoje sprawy i obdarzona swego rodzaju bezczelnością, która pozwala jej bez oporów wtrącać się w pracę policji. Posiada zatem najważniejsze cechy, które powinny wyróżniać dziennikarkę śledczą - dodajmy jeszcze do nich inteligencję, odwagę i zapał, a otrzymamy mieszankę idealną.

Bohaterka duńskiego serialu opartego na powieściach Elsebeth Egholm jest reporterką lokalnej gazety w Aarhus, która zajmuje się sprawami kryminalnymi. Jej zainteresowanie wykracza jednak daleko poza suche relacjonowanie przebiegu policyjnych śledztw, bo Dicte aktywnie w nich uczestniczy, nieraz wywołując przez to wściekłość stróżów prawa, od których niepozorna kobieta bywa często skuteczniejsza. A że przy tym zdarza się jej samej naginać prawo? Czego się nie robi z poczucia zawodowego obowiązku.

Tym bardziej gdy rzeczywistość zdecydowanie wymaga interwencji ­– dość powiedzieć, że Dicte w swojej zawodowej karierze zetknęła się już z ogromną liczbą zabójstw, które powiązane były z najróżniejszymi sprawami. Począwszy od handlu kobietami, poprzez przemyt i porwania, a skończywszy nawet na ustawianiu meczów piłkarskich. Może to amatorka, ale coś mi się zdaje, że doświadczenie ma już większe, niż niejeden profesjonalny detektyw.[ Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10