Serialowe hity i kity - nasze podsumowanie tygodnia

"Stranger Things" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5 6 7

HIT TYGODNIA: Moment zaćmienia w "Better Things"

"Better Things" (Fot. FX)

"Better Things" (Fot. FX)


Tydzień temu "Better Things" zaliczyło genialny odcinek, po którym nic już nie wydaje się tak dobre. I oczywiście "Blackout" aż tak dobry jak "Eulogy" nie jest, by nie powiedzieć, że nie dorasta mu do pięt. Ale na tle komediowego tygodnia to i tak jedna z najlepszych rzeczy, jakie widziałam.

Przede wszystkim to był kolejny pomysłowy odcinek, w którym dla odmiany komedia górowała nad dramatem. Bo choć to prawda, że poplątane relacje Sam z mężczyznami często bywają depresyjne, tym razem trudno było się nie śmiać, patrząc na nią i Jeffa, byłego męża Sunny, który jest palantem. A przynajmniej wszystko do tej pory na to wskazywało. Oglądając "Blackout", mogliśmy - podobnie jak Sam - przeżyć moment zaćmienia, dać się nabrać i uznać, że to dojrzały facet, który dużo rozumie z tego całego życia. Jego analiza sytuacji z Robinem była zaskakująco trafna. Ale już wszystko to, co nastąpiło potem, kazało krzyczeć: "nie, nie, nie, nie, nie...!". Co Sam zresztą zrobiła, w najdziwniejszy możliwy sposób.

Jej bardzo długa seria "nie!" była komediową perełką tego tygodnia. I jak dobrze, że na koniec jednak nie padło "tak". Jeff byłby błędem, podobnie jak był nim Robin. [Marta Wawrzyn]

Better-Things-Season-2-Episode-7-Blackout-Sam-and-Jeff

1 2 3 4 5 6 7