Najlepsze serialowe odcinki 2017 roku (miejsca 30 - 21)

"The Crown" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

23. "Better Call Saul" - "Chicanery"

"Better Call Saul" (Fot. AMC)

"Better Call Saul" (Fot. AMC)


Zdecydowanie najlepszy odcinek 3. sezonu "Better Call Saul", a także popisowa godzina w wykonaniu pary aktorów – Boba Odenkirka i Michaela McKeana, stających ze sobą twarzą w twarz podczas starcia w sądzie. Na szczególne wyróżnienie zasługuje jednak ten drugi, który zmuszony do ukazania prawdziwej twarzy swojego bohatera, zrobił to w sposób tak genialny, że jego widok na długo utkwił mi w pamięci.

Zapędzony w kozi róg Chuck odkrył przed nami swojego absolutnie najgorsze oblicze, w jednej chwili zmieniając się z perfekcyjnie przygotowanego, opanowanego prawnika w oszalałego z wściekłości krzykacza, wyrzucającego publicznie wszystko, co leży mu na wątrobie. Wylewająca się z niego frustracja tak bardzo przysłoniła mu obraz, że nie był w stanie dostrzec, iż właśnie opuścił maskę, za którą przez lata skutecznie skrywał prawdziwe uczucia względem swojego brata i zrobił to w absolutnie najgorszy sposób.

Jego kipiący emocjami wywód był perfekcyjnie zagrany, absolutnie odrażający i niesamowicie bolesny, ale też równie szokujący dla wszystkich zgromadzonych na sali sądowej, co dla nas przed ekranami. Nie byliśmy przyzwyczajeni do takich fajerwerków ze strony akurat tego bohatera, a przecież wrażenie pozornego spokoju jeszcze pogłębiał cały odcinek, który do ekscytującej konkluzji kroczył bardzo spokojnie, nie dając po sobie poznać, że za chwilę rozpęta się istne piekło. Nikt nie potrafi tak skrupulatnie tkać scenariuszowych nici, jak twórcy "Better Call Saul", a "Chicanery" jest tego najlepszym przykładem. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10