Które seriale warto oglądać? Oceniamy nowości z lutego

"Everything Sucks!" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13

"Everything Sucks!" - cały 1. sezon na Netfliksie

Everything Sucks!

"Everything Sucks!" (Fot. Netflix)


W tym przypadku Netflix kupił mnie już na etapie pierwszego teasera. Opowieść o nastolatkach z miejscowości Boring w stanie Oregon jest przepełniona urokiem i czystym dobrem. To serial zwyczajny, w najlepszym tego sformułowania znaczeniu. Może na początku twórcy za bardzo chcą podkreślić, że przenieśliśmy się do lat 90., ale to jeden z nielicznych zgrzytów tej kameralnej produkcji.

Fabuła kręci się wokół Luke’a - pierwszoklasisty i Kate, starszej o rok córki dyrektora. Przez 10 odcinków poznajemy perypetie nie tylko nastolatków, ale także ich rodziców. Pierwsze miłości, poszukiwanie tożsamości, odnajdywanie wspólnego języka na linii dziecko - rodzic - te i inne dylematy przedstawione są w bezpretensjonalny sposób.

Serial w naturalny sposób jest porównywany do "Freaks and Geeks", jednak zdecydowanie bliżej mu do twórczości Richarda Linklatera. Oglądamy bohaterów z krwi i kości, którzy mają problemy bliskie naszym doświadczeniom. Na końcu zostajemy z bardzo naturalnym cliffhangerem i z poczuciem, że 2. sezon spokojnie może się wydarzyć, bo chętnie dowiemy się jeszcze więcej o naszych bohaterach. [Paulina Grabska]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13