Serialowe hity i kity - nasze podsumowanie tygodnia

"Jessica Jones" (Fot. Netflix)

1 2 3 4 5 6 7 8

HIT TYGODNIA: Korporacyjny rap w "Atlancie"

"Atlanta" (Fot. FX)

"Atlanta" (Fot. FX)


W drugiej odsłonie nowej serii "Atlanty" sezon rabunkowy trwa w najlepsze, ale równocześnie dostajemy zupełnie inny odcinek niż przed tygodniem. Wprawdzie i tu jest scena napadu z nietypowo sympatycznym bandytą, który bardzo przeprasza Alfreda za to, że musi go okraść. Potem jednak zamiast absurdów rodzinnych z udziałem aligatora obserwujemy głównie absurdy związane z niemożnością bycia autentycznym raperem w nieautentycznym korpoświecie.

Biedny Alfred, który nie może kupić trawki bez wylądowania na Instagramie, zmuszony jest do słuchania grzeczniutkich coverów swojego hitu i zostaje wrzucony w sterylny, szklany, bardzo biały świat muzycznego biznesu. Widok innego rapera tańczącego na stole za szybą najlepiej oddaje, w co Alfred się wpakował. Trudno nie kibicować mu w przejawach buntu wobec takiego sprzedania się, chociaż trudno uwierzyć, że stosunkowo mało jeszcze znany muzyk może tu wygrać z systemem. Raczej znajdą na jego miejsce kogoś chętniej poddającego się prawom rynku.

Earn z kolei sprawia wrażenie, jakby już się poddał w próbach wyjścia na prostą. Jest raczej biernym uczestnikiem tego, co go spotyka, i daje się prowadzić w nie najlepszym kierunku. W tym odcinku idiotycznie nabiera się na numer z kartą podarunkową, ale nie wydaje się, żeby miał to być jakiś przełom. Ta stagnacja wypada jednak wiarygodnie i pasuje do ponurego klimatu rabunkowego sezonu.

Słabszym elementem sezonu pozostaje Tracy, nowy kompan w ekipie Alfreda. Zamiast niego chętniej zobaczylibyśmy więcej skomplikowanego Dariusa. Możliwe jednak ze Donald Glover ma tu jakiś ciekawy plan. Dotychczas nie zawiódł, więc dajemy mu kredyt zaufania – w ramach niepodrabianej karty podarunkowej. [Kamila Czaja]

1 2 3 4 5 6 7 8
REKLAMA