Kultowe seriale HBO, które warto zobaczyć w HBO GO

"Sześć stóp pod ziemią" (Fot. HBO)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

"Seks w wielkim mieście"

"Seks w wielkim mieście" (Fot. HBO)

"Seks w wielkim mieście" (Fot. HBO)


Czy "Seks w wielkim mieście" można dziś zaliczyć do najlepszych seriali HBO? Raczej nie. To jeden z tych tytułów, które idealnie trafiły w swój moment, a potem po prostu się zestarzały. Odważne niegdyś rozmowy i przygody seksualne czterech odnoszących sukcesy i zawsze świetnie ubranych mieszkanek Nowego Jorku - Carrie Bradshaw (Sarah Jessica Parker), Samanthy Jones (Kim Cattrall), Mirandy Hobbes (Cynthia Nixon) i Charlotte York (Kristin Davis) - po prawie 20 latach od premiery serialu trącą myszką. Podobnie jak picie w 2018 roku Cosmopolitana i zastanawianie się, czy bardziej jesteśmy Mirandą, Samanthą, Carrie czy może jednak Charlotte.

Problemy kobiet i pojęcie feminizmu zwyczajnie zmieniło się przez ten czas - to, co na początku XX wieku wydawało się szczytem wyzwolenia i wielką zdobyczą rewolucji obyczajowej, dziś stało się mniej istotne w obliczu takich kwestii jak seksizm w miejscu pracy i nierówność płac. O tym dziś się rozmawia, nie o prawie do seksu oralnego z przypadkowym facetem (które mamy i z którego możemy nie chcieć korzystać w takim zakresie jak Samantha Jones).

To wszystko nie zmienia jednego: emitowany w latach 1998-2004 "Seks w wielkim mieście" jest serialem kultowym i kropka. Bez niego marka HBO nie byłaby tym, czym była 20 lat temu. Postacie Carrie Bradshaw i jej przyjaciółek na stałe wpisały się do historii popkultury. Seriale do dziś uwielbiają się do nich odnosić i fajnie wiedzieć, o czym mowa. I to jeden z powodów, dla których warto "Seks w wielkim mieście" znać, choć może nie koniecznie na wyrywki. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12