Nasz top 10: Najlepsze seriale kwietnia 2018

"Opowieść podręcznej" (Fot. Hulu)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

6. "Barry" (spadek z 4. miejsca)

"Barry" (Fot. HBO)

"Barry" (Fot. HBO)

Jedna z najbardziej pokręconych tegorocznych nowości udowadniała w kwietniu, że bicie kolejnych rekordów absurdu i opowiadanie coraz bardziej emocjonalnej historii absolutnie się nie wyklucza. Wręcz przeciwnie, w im dziwniejszym kierunku szła opowieść o depresyjnym zabójcy, tym mocniej mogliśmy się z nią i jej bohaterami związać.

Na czele oczywiście z Barrym (Bill Hader), którego samotność i wewnętrzne rozdarcie w niesamowity sposób kontrastowały z sytuacją, w jaką się zaplątał. Czeczeńsko-boliwijski konflikt z niezrównoważonym byłym marine w jednej z głównych ról? Proszę bardzo. Dyskusje o moralnych dylematach mordercy na przykładzie Makbeta? Czemu nie. Gdy już wydaje się, że twórcy dobrnęli do ściany, a krok dalej zamieni ich serial w kompletny nonsens, pokazywali, że w tym szaleństwie jakimś cudem jest metoda.

A to przecież tylko ułamek atrakcji, jakie nam tu fundowano, tworząc choćby pełnowymiarową postać z Sally (Sarah Goldberg), przedstawiając 45-letniego czeczeńskiego zabójcę z problemami nawet większymi niż Barry albo zagłębiając się w nietypowy romans Gene'a (Henry Winkler) z detektyw Moss (Paula Newsome). Było przy tym zabawnie, niekiedy bardzo emocjonalnie, a i szczypty najprawdziwszego napięcia w tej mieszance nie zabrakło. Jak to wszystko nie pęka w szwach, nie mamy pojęcia, ale fakty są takie, że niewiele seriali sprawia nam w tym roku porównywalną frajdę. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10