Nasz top 10: Najlepsze seriale kwietnia 2018

"Opowieść podręcznej" (Fot. Hulu)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

3. "Atlanta" (spadek z 1. miejsca)

"Atlanta" (Fot. FX)

"Atlanta" (Fot. FX)

Ten miesiąc w "Atlancie" to przede wszystkim "Teddy Perkins" – już teraz mocny kandydat do miana najlepszego serialowego odcinka całego roku. "Wybielony" Donald Glover przechodzący samego siebie w tytułowej roli wzbudzającego ciarki gospodarza upiornego domu, prześladował nas w pamięci jeszcze długo, udowadniając, że nie ma rzeczy, których twórcy "Atlanty" nie byliby w stanie zrobić.

Skręt w stronę surrealistycznego horroru nie był jednak wszystkim, za co trzeba ich docenić. Skupiony na Van (Zazie Beetz) "Champagne Papi" cudownie połączył odrealnioną imprezę w rezydencji Drake'a (bez Drake'a) z całkiem przyziemnymi problemami. "Woods" zafundowało wariację na temat "Rodziny Soprano", uświadamiając Alfredowi (Brian Tyree Henry), że jego dawne życie jest już tylko wspomnieniem. "North of the Border" zawierało z kolei niezwykle gorzką rozmowę rapera z jego kuzynem i menedżerem w jednym. Każda z tych historii miała zaś tyle fantastycznych momentów, że nie sposób je wszystkie wymienić.

Największą siłą "Atlanty" jest jednak to, jak kolejne, na pozór kompletnie od siebie oderwane odcinki, składają się w spójną całość. Wypełnioną emocjami opowieść o przeszkodach rzucanych bohaterom pod nogi i mierzeniu się z rzeczywistością, która bywa surrealistyczna, ale ma bardzo prawdziwe konsekwencje. Zazwyczaj piekielnie gorzkie, co serial braci Gloverów przekazuje w nieporównywalnej do niczego innego formie. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10