12 seriali szpiegowskich, które warto teraz oglądać

"Homeland"/"Nielegalni"/"Odpowiednik" (Fot. Showtime/Canal+/Starz)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

"The Americans"

"The Americans" (Fot. FX)

"The Americans" (Fot. FX)

Nie tyle świetny serial szpiegowski, ile po prostu świetny serial. "The Americans" to opowieść o zimnej wojnie z perspektywy dwójki agentów KGB, mieszkających w USA i udających szczęśliwe małżeństwo z przedmieść Waszyngtonu. Rzecz się dzieje w latach 80., Philip i Elizabeth Jenningsowie (Matthew Rhys i Keri Russell) żyją już w Ameryce od kilkunastu lat i mają dwójkę dzieci, które nie mają pojęcia, kim naprawdę są ani czym zajmują się po godzinach ich rodzice. Zarówno dla nich, jak i dla ich nowego sąsiada, Stana (Noah Emmerich) – niespodzianka, agenta FBI – to zupełnie zwyczajni Amerykanie, prowadzący własne biuro podróży.

To wszystko naraz składa się przede wszystkim na znakomity dramat rodzinny w nietypowej oprawie i jeden z najlepszych seriali o antybohaterach, jakie kiedykolwiek powstały. Doskonale napisane i koncertowo zagrane postacie radzieckich szpiegów bardzo szybko ożywają na ekranie, przemieniając się w parę niedoskonałych ludzi, którzy stają się nam bliscy i których wątpliwe wybory moralne zaczynamy mimo woli usprawiedliwiać. "The Americans" to przede wszystkim ten fantastyczny, skomplikowany pod każdym względem duet, którego historia wyróżnia serial spośród innych – lżejszych i prostszych – produkcji o agentach.

To także realistycznie pokazane akcje szpiegowskie (jeden z twórców serialu, Joe Weisberg, był agentem CIA), fabuła, która dobrze wie, dokąd zmierza i jakie będą przystanki po drodze, oraz klimat retro, któremu trudno się oprzeć. Serial wspaniale wygląda, jeszcze lepiej brzmi i oferuje widzom podróż do czasów, kiedy niepewność co do tego, czy świat przetrwa, była elementem codzienności. Czego chcieć więcej? [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12