12 seriali szpiegowskich, które warto teraz oglądać

"Homeland"/"Nielegalni"/"Odpowiednik" (Fot. Showtime/Canal+/Starz)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

"Archer"

"Archer" (Fot. FX)

"Archer" (Fot. FX)

Kreskówka telewizji FX to jeszcze większy weteran niż "Homeland", bo emitowana jest od 2009 roku i doczekała się dziewięciu sezonów. To też chyba najbardziej nietypowa pozycja w tym zestawieniu – serial jest czystą kpiną z filmów o wspaniałych agentach w idealnych garniturach, ratujących codziennie świat i sypiających z setkami kobiet. Przede wszystkim oczywiście z Bonda.

Tytułowy bohater "Archera", któremu głos podkłada H. Jon Benjamin, też jest superprzystojny, pewny siebie i skuteczny niczym superbohater. Przebija jednak agenta 007 pod względem liczby wypitych drinków, zbałamuconych kobiet i bezczelnych tekstów. To najbardziej egoistyczny, narcystyczny i arogancki agent, jakiego ziemia nosiła, a jego – eufemistycznie rzecz ujmując – nie do końca zdrowa relacja z mamusią powinna odstraszyć każdą kobietę. A jednak przyciąga jak magnes – także widzów do serialu.

Ale ta świetna, inteligentna, niegrzeczna kreskówka ma więcej zalet, niż tylko główny bohater. Na przykład potrafi co jakiś czas zmieniać piórka. Pierwsze sezony dzieją się w świecie rodem z filmów o Bondzie z czasów zimnej wojny, a potem zaczęły się poszukiwania świeżych pomysłów. 5. sezon to parodia "Miami Vice". W 8. sezonie, "Archer Dreamland", mamy Los Angeles z lat 40., rodem z filmów noir. Najnowszy sezon "Archer: Danger Island" to także bardzo specyficzna podróż do przeszłości. W kolejnym mamy zostać zabrani w kosmos.

I choć przez prawie dekadę emisji bywało różnie z jakością, "Archer" z pewnością był i pozostaje jazdą obowiązkową dla fanów produkcji szpiegowskich i seriali animowanych. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12