Serialowe hity i kity – nasze podsumowanie tygodnia

"Riverdale" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9

HIT TYGODNIA: "Outlander" i nowy wspaniały łotr

Outlander sezon 4

"Outlander" (Fot. Starz)

"Outlander" co roku zmienia piórka i zabiera nas w nową ekscytującą przygodę. I choć zawsze są momenty lepsze i słabsze, całości wciąż trudno się oprzeć. Amerykańska przygoda zapowiada się o tyle ciekawie, że z jednej strony będziemy oglądać, jak Jamie i Claire realizują American dream – dla siebie i dla swojej córki, Brianny, która będzie tu mieszkać dwieście lat później – a z drugiej możemy liczyć na krytyczne podejście. Pytanie o rdzennych mieszkańców tej ziemi i sugestia, że to, co dla jednych jest snem, dla innych może być koszmarem, to dopiero początek.

Na pewno nie zabraknie tła historycznego, urokliwych widoków, dobrze zrobionych scen erotycznych (pierwsza już za nami), a także kolejnych wyrazistych postaci. Jedna z nich już zdążyła zaszaleć i zarazem dodała wyrazistości odcinkowi "America the Beautiful", który momentami sprawiał wrażenie przydługiej ekspozycji. Mówię oczywiście o Stephenie Bonnecie (Ed Speelers), który w kilka minut mnie przekonał, że to nie będzie nudny sezon.

Makiaweliczny pirat najpierw oczarował i owinął wokół palca Claire, zdobywając zaufanie jej i Jamie'ego, a następnie pokazał paskudną twarz w ostatniej scenie. Wszystko potoczyło się w tak szalonym tempie, że pewnie nie tylko główna bohaterka "Outlandera" miała na początku problem ze skojarzeniem, iż jest to ten sam sympatyczny człowiek, którego razem z mężem uratowali dosłownie chwilę wcześniej.

Scena, która rozegrała się przy dźwiękach "America the Beautiful" Raya Charlesa to jedna z najkrwawszych, najbardziej okrutnych rzeczy, jakie widzieliśmy w "Outlanderze". Pirat bez mrugnięcia okiem rabował i mordował, niszcząc plany Fraserów na przyszłość. Jego pojawienie się rodzi wiele pytań – na przykład czy za ich atakiem na Jamie'ego i Claire nie stoi coś więcej niż chęć rabunku – i jednocześnie daje nadzieję na najciekawszy czarny charakter od czasów Black Jacka. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9