Nasz top 15: Najlepsze nowe seriale 2018 roku

"Ostre przedmioty" (Fot. HBO)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

3. "Barry"

"Barry" (Fot. HBO)

"Barry" (Fot. HBO)

"Barry" bierze wszystko to, co uwielbiamy w komediach HBO, dorzuca potężną dawkę absurdu i przyprawia wszystko solidną porcją moralnych dylematów i egzystencjalnych rozterek. A wiedząc, że jednocześnie jest historią podrzędnego płatnego zabójcy, który postanawia rozpocząć nowe życie w Los Angeles jako aktor, sami doskonale rozumiecie, że musimy mieć do czynienia z mieszanką wybuchową.

Pisząc te słowa, ciągle nie jestem do końca pewien, jakim cudem ten absolutnie niedorzeczny konspekt udało się wcielić w życie. A jeszcze bardziej dziwi mnie, że to wszystko nie tylko ma ręce i nogi, ale także bardzo solidne emocjonalne fundamenty, dzięki którym zdołało nas (i to nie raz) do głębi poruszyć. Niech się schowają monumentalne dramaty z hukiem ogłaszające, jakie to ważne tematy poruszają! Alec Berg ("Dolina Krzemowa") do spółki z grającym tytułową rolę Billem Haderem zrobili coś lepszego bez wielkiego rozgłosu, a do środka wpletli nawet czeczeńsko-boliwijską wojnę gangów. Da się?

Owszem, da się, co twórcy "Barry'ego" udowadniali nawet kilka razy w ciągu sezonu, gdy wydawało się, że teraz to już na pewno nie wybrną z nonsensu, w jaki się wpakowali. Oni tymczasem znów nas zaskakiwali, a to wystawiając "Makbeta" w sposób, którego pewnie nigdy nie zapomnimy; a to podnosząc nam ciśnienie jak w najlepszych akcyjniakach; a to sprawiając, że głos wiązł nam w gardle i jeszcze długo nie mogliśmy dojść do siebie.

Wszystko to w kompletnie przerysowanym świecie, gdzie makabra mieszała się z surrealistyczną satyrą, a główny bohater robił wszystko, by odpowiedź na pytanie, czy jest dobrym człowiekiem, brzmiała: to skomplikowane. Czy mu się udało? To już musicie sprawdzić sami. Tylko przyszykujcie się na prawdziwy emocjonalny rollercoaster. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15