Serialowe hity i kity – nasze podsumowanie tygodnia

"Sex Education" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5 6 7 8

KIT TYGODNIA: "Fam", czyli kolejny niepotrzebny sitcom

"Fam" (Fot. CBS)

"Fam" (Fot. CBS)

Na dźwięk słów "nowy sitcom CBS" uciekamy już jak najdalej, coraz częściej całkowicie rezygnując ze sprawdzania, co to w ogóle za "dzieło". W tym przypadku nie dało się tego nie sprawdzić, bo w "Fam" gra i Nina Dobrev, i Tone Bell (bardzo pechowy aktor, jeśli chodzi o nowe komedie), i chociażby Gary Cole. Wszyscy w strasznych, skleconych ze stereotypów rolach, zmuszeni do wygłaszania sucharów, którym towarzyszy obowiązkowy rechot z puszki w dziwnych momentach.

A to nie jest tak, że "Fam" nie ma potencjału. To sitcom rodzinny, ale o tyle nietypowy, że w centrum uwagi mamy parę narzeczonych. Nick (Bell) pochodzi z idealnej rodziny, pracuje na uczelni i jest synonimem porządnego faceta. Clem (Dobrev) to jego przeciwieństwo – niegrzeczna dziewczynka, która przez lata popełniła wiele błędów, ale w końcu dała radę wspiąć się po drabinie społecznej, jednocześnie odcinając się od własnej rodziny. Razem tworzą bardzo ładną parę, szkoda tylko, że w ich związku są kłamstwa. Np. takie, że jej ojciec nie żyje.

Wszystko stanie na głowie, kiedy w ich nowojorskim mieszkaniu pojawi się Shannon (Odessa Adlon), jej nastoletnia siostra przyrodnia, która uciekła z domu. Dwa światy zderzą się ze sobą, martwy ojciec nagle ożyje, a na Clem i Nicka spadnie szereg konsekwencji. Włącznie z tym, że Shannon z nimi zamieszka.

Z tego opisu, owszem, przebijają stereotypy, ale widać też potencjał na coś więcej niż festiwal totalnych banałów. Można by to zapewnić np. za pomocą zniuansowania postaci czy wprowadzenia trochę bardziej skomplikowanych żartów. W "Fam" – to skrócona wersja "family", jak nam mówi Shannon – niczego takiego nie ma. Dominują kalki z innych sitcomów, zmiksowane z prościutkimi, mainstreamowymi gagami (haha, młodsza siostra zobaczyła półnagiego Nicka).

Nie ma mowy o choćby odrobinie kreatywności. Między Clem a Nickiem brakuje choćby odrobiny chemii. Doświadczonej starszej obsady zwyczajnie szkoda na coś takiego. Itp., itd. – ot, kolejny sitcom CBS, którego tytułu za rok nie będziemy pamiętać. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8