Serialowe hity i kity – nasze podsumowanie tygodnia

"Detektyw" (Fot. HBO)

1 2 3 4 5 6 7 8 9

HIT TYGODNIA: "Weird City" zaprasza do absurdalnej dystopii

"Weird City" (Fot. YouTube Premium)

"Weird City" (Fot. YouTube Premium)

Pierwsze zwiastuny "Weird City" mogły sugerować , że produkcja YouTube Premium będzie dotykała podobnych tematów co "Black Mirror". I rzeczywiście jest tu miejsce na przerabiane u Charliego Brookera i w innych dziełach science fiction motywy, jak technologia obracająca się przeciw swoim użytkownikom czy zmiany w relacjach międzyludzkich spowodowane przez postęp technologiczny. Jednak Jordan Peele i Charlie Sanders podchodzą do tych ram gatunkowych z ogromną dawką absurdu, prezentując serial, który w sześciu zaledwie odcinkach nieustannie zmienia się i co chwilę zaskakuje.

Tytułowe "Weird City" to miasto "w nieodległej przyszłości i wcale nie tak różne od twojego", w którym bogaci mieszkańcy oddzielili się od biedniejszych murem. Nie jest niespodzianką, że pokazany w serialu system to satyra na współczesną Amerykę z pogłębiającymi się podziałami społecznymi, ale od socjologicznych diagnoz Peele i Sanders o wiele bardziej wolą opowiadać pokręcone historie poszczególnych postaci. A do grania tych czasem karykaturalnych a czasem pozornie normalnych "ludzi przyszłości" zgromadzili naprawdę znakomitą obsadę, w składzie m.in. Michael Cera, Rosario Dawson i Mark Hamill (jako głos inteligentnego domu z egzystencjalnymi problemami).

Jak to w antologiach bywa, nie wszystkie odcinki są równie udane, ale w swoich najlepszych częściach "Weird City" zapracowuje na miano serialu naprawdę dziwnego, jednocześnie angażując w losy swoich niezwyczajnych postaci (jak choćby w znakomitym otwierającym sezon odcinku z Dylanem O'Brienem i Edem O'Neillem). W gorszych odcinkach piętrzące się stosy absurdu i komicznych gagów mogą być przeszkodą dla widzów, którzy wolą, aby seriale nie odpływały jednak za bardzo w szalone terytoria.

"Weird City" znajduje jednak swój sposób na opowiedzenie dystopijnego sciencefiction i po króciutkim pierwszym sezonie ma się ochotę na więcej historii, co najmniej równie zwariowanych. [Michał Paszkowski]

1 2 3 4 5 6 7 8 9
REKLAMA