W maju będzie aż 31 premier seriali. Które z nich warto zobaczyć?

"Good Omens" (Fot. Amazon)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13

Deadwood (film HBO) – 31 maja w USA

Filmowa odsłona "Deadwood", w której zobaczymy Ala Swearengena (Ian McShane), Seth Bullock (Timothy Olyphant) i resztę ekipy po latach. Dokładniej rzecz biorąc, od finału serialu mija trzynaście lat, zaś w świecie zamieszkiwanym przez jego bohaterów upłynie równo dekada.

Dwugodzinny film będzie kontynuacją serialowych wydarzeń. Dziesięć lat po finale serialu bohaterowie spotkają się ponownie, by uczcić nadanie Dakocie Południowej statutu stanowego. Zgodnie z oficjalnym opisem, odżyją dawne rywalizacje, sojusze zostaną poddane próbom, a stare rany na nowo otwarte, gdy wszyscy spróbują odnaleźć się wśród zmian, jakie niosą nowoczesność i mijający czas.

Obsada powróci niemal w komplecie, tzn. oprócz wymienionej dwójki na ekranie zobaczymy także Molly Parker (Alma Ellsworth), Paulę Malcomson (Trixie), Johna Hawkesa (Sol Star), Annę Gunn (Martha Bullock), Daytona Callie (Charlie Utter), Brada Dourifa (Doc Cochran), Robin Weigert (Calamity Jane), Williama Sandersona (E.B. Farnum), Kim Dickens (Joanie Stubbs) i Geralda McRaney'a (George Hearst).

Zabraknie zmarłego w 2017 roku Powersa Boothe'a (Cy Tolliver) oraz Titusa Wellivera (Silas Adams), który był zajęty na planie "Boscha". Reżyserem filmu jest Daniel Minahan, scenariusz napisał David Milch.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13