10 seriali opartych na faktach, które warto zobaczyć

Fot. Netflix/HBO/TNT

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Czarnobyl

Miniserial HBO, bez którego ranking produkcji opartych na faktach właściwie nie ma racji bytu. I wcale nie chodzi o średnią not z serwisu IMDb, wedle której mamy do czynienia z jednym z najlepszych seriali w historii, co jest jednak nieco przesadzone. Również bez tego wyolbrzymienia nie ulega wątpliwości, że opowiedziana z dbałością o szczegóły historia katastrofy elektrowni jądrowej w Czarnobylu to tytuł, którego nie wypada nie znać.

Zadziałało tu wszak praktycznie wszystko, począwszy od doskonałego scenariusza, który wiarygodnie przedstawił przyczyny, przebieg i skutki tragicznych wydarzeń z kwietnia 1986 roku, poprzez kapitalne kreacje aktorskie, aż do wcale nie tak oczywistego, emocjonalnego wymiaru historii. W końcu łatwo tu było przesadzić w jedną lub drugą stronę, albo popadając w nadmierny patos, albo przyjmując nazbyt dydaktyczny ton. Twórcom udało się znaleźć złoty środek, nieznacznie modyfikując przy tym fakty lub dopisując do nich dokładnie tyle, ile było konieczne.

Efekt okazał się wyśmienity, szokując, poruszając, a czasem dosłownie wgniatając w fotel i to niezależnie od tego, ile sami wiecie na temat katastrofy. "Czarnobyl" spodoba się bowiem zarówno tym już wcześniej zafascynowanym tematem, jak i amatorom przyciągniętym popularnością serialu. Jedni i drudzy zamiast prostego szokowania efektownymi obrazkami dostaną historię zarówno osobistą, skupioną na jednostkowym wymiarze tragedii, jak i bardziej skomplikowaną, skutecznie objaśniającą choćby polityczne aspekty dramatycznych wydarzeń. Nie zmienia się tylko czarnobylski koszmar – tym bardziej przerażający, że prawdziwy. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA