10 seriali, które warto teraz obejrzeć na HBO GO

Fot. HBO/Hulu/BBC

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Kroniki Times Square

Kroniki Times Square seriale HBO GO

"Kroniki Times Square" (Fot. HBO)

"Kroniki Times Square" wprawdzie zakończyły się 3. sezonem przed zaledwie kilkoma tygodniami, ale coś nam mówi, że wielu z was mógł umknąć nie tylko ten finał, ale również sam fakt istnienia tego serialu. Wyrwanego w pewnym sensie z innej telewizyjnej epoki, nijak niemogącego równać się popularnością z najgłośniejszymi tytułami HBO, a jednak od większości z nich zdecydowanie lepszego i zasługującego na znacznie większy rozgłos.

I kto wie, może za jakiś czas ta osadzona w latach 70. i 80. historia opowiadająca o początkach, rozwoju i złotej erze amerykańskiego pornobiznesu doczeka się należnego jej uznania. Na razie jednak podzieliła los innych produkcji sygnowanych przez Davida Simona ("The Wire", "Treme"), będąc docenioną na mniejszą skalę i odchodząc szybko, za to w absolutnie najwyższej formie. Choć ta właściwie nigdy nie zdążyła spaść, niezależnie od okoliczności, z jakimi mieliśmy w serialu do czynienia.

A te na przestrzeni sezonów się zmieniają, tak jak zmienia się tytułowe Times Square i będąca centrum serialowego świata nowojorska 42. ulica. To właśnie wokół niej rozkwita biznes, który zanim na dobre zmienił się w ogromny przemysł, rozkręcał się powoli, wciągając w swoje tryby jej stałych bywalców – prostytutki, alfonsów, gangsterów, policjantów i jakoś w to zamieszanych zwykłych ludzi. Bo "Kroniki Times Square" to tak naprawdę ich historia, tak się tylko złożyło, że w tle mająca porno.

Spotykamy zatem całą plejadę postaci, śledząc ich losy w zmieniającym się świecie i obserwując, jak z lepszym lub gorszym skutkiem próbują się w nim odnaleźć. Rzadko bywa to opowieść wesoła i optymistyczna, znacznie częściej ponura i gorzka jak diabli, ale zawsze wciągająca, jednocześnie odrzucająca i fascynująca jak cały ten świat, a nade wszystko niesamowicie poruszająca. Bo choć może się wydawać, że jej bohaterowie są z zupełnie innej bajki, tak naprawdę trudno w telewizji ostatnich lat o bardziej ludzkie postaci.

I mimo że serial nie należy do najłatwiejszych w odbiorze, a jego skomplikowana struktura przypomina raczej żyjący własnym życiem barwny ekosystem, niż podążającą w konkretnym kierunku fabułę, zdecydowanie warto dać mu szansę. Poznać braci Martino (James Franco w podwójnej roli), ambitną i twardo walczącą o swoje Candy (fantastyczna Maggie Gyllenhaal), potrafiącą zaskoczyć Lori (Emily Meade) czy szereg innych niezapomnianych bohaterów, do których przywiążecie się mocniej, niż moglibyście początkowo zakładać. Tylko nie miejcie pretensji, gdy gdzieś po drodze pęknie wam serce. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA