10 seriali, które przestaliśmy oglądać w tym roku

Fot. Netflix/Showtime/CW

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

This Is Us

This Is Us sezon 3

"This Is Us" (Fot. NBC)

Długo dawałam szansę serialowi Dana Fogelmana. W końcu "This Is Us" miało jeden z najlepszych pilotowych odcinków dekady, a potem jeszcze długo przyciągało żonglowaniem planami czasowymi, niejednym zaskoczeniem, rodzinnym ciepłem i masą wzruszeń. Na dodatek niewiele produkcji może się pochwalić obsadą, w której dziecięce i nastoletnie wersje postaci są co najmniej tak samo dobre aktorsko jak dorośli.

Jeszcze w drugim sezonie zachwycałam się choćby odcinkiem "The Car", nawet lepszym niż "Super Bowl Sunday", szumnie zapowiadane jako wyjaśnienie śmierci Jacka. Rozczarowana finałem tej serii pisałam, że nie skreślam jeszcze "This Is Us". Nie byłam gotowa na odpuszczenie kolejnych przygód Pearsonów i na pozbawienie się cotygodniowej dawki fenomenalnej w każdym planie czasowym Mandy Moore. No i Sterlinga K. Browna, wiadomo.

A potem był 3. sezon, który zaczął się średnio, a później mimo trzymania mnie przy ekranie piękną historią początków znajomości Rebeki i Jacka oraz odcinkiem o Beth dawał mi coraz mniej powodów, żeby oglądać. Wątek wyborów, w których startował Randall, wymuszony kryzys w jego małżeństwie, wciąż te same chwyty formalne, które już przestały na mnie działać, a wręcz zaczęły drażnić jako sposób na maskowanie, że scenariusz nie przekonuje, a bohaterowie są w sumie w większości dość paskudni… Wady przeważyły zalety, więc 4. serii już nie zaczęłam – i nie tęsknię. [Kamila Czaja]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10