Nasz top 10: Najlepsze nowe seriale 2019 roku

"Russian Doll" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

6. Rok za rokiem

Rok za rokiem czy warto obejrzeć

"Rok za rokiem" (Fot. BBC)

Brytyjski miniserial autorstwa Russella T Daviesa ("Skandal w angielskim stylu") to w tym roku było lepsze "Black Mirror" niż "Black Mirror". Podczas gdy Charlie Brooker udowodnił 5. sezonem, jak jego format się zestarzał, tutaj mieliśmy świeży, odważny i nietypowy miks dramatu politycznego, klasycznej sagi rodzinnej i dziejącej się w nieodległej przyszłości dystopii, który naprawdę dobrze oddał problemy współczesnego świata.

Opowiadając losy zwykłej rodziny z Manchesteru i wybiegając 15 lat w przyszłość, Davies zahacza o większość drażliwych kwestii naszych czasów. Są problemy klimatyczne, imigranci, polityczni ekstremiści wybierani na światowych przywódców, a także pytanie o wpływ technologii na nasze codzienne życie.

Prezentowana w serialu wizja przyszłości, pomimo całego swojego przerysowania, ma moc, bo chodzi tutaj o bardzo bliską przyszłość i bardzo bliskie nam sprawy. To nasz świat, tylko trochę szybciej pędzący ku upadkowi. To nasi politycy, tylko mający trochę bardziej w nosie zasady obowiązujące w cywilizowanym świecie. To nasze technologie, tylko trochę lepsze i bardziej niebezpieczne. To nasze katastrofy, tylko już nie da się o nich nie myśleć, bo potrafią dotknąć każdego.

Ale nie chodzi tylko o przesłanie. "Rok za rokiem" to też fantastyczna Emma Thompson w roli populistycznej polityk, która zostaje premierem Wielkiej Brytanii, oraz dające się lubić postacie członków rodziny Lyonsów. Trochę jak w "This Is Us", a trochę jak w "Six Feet Under", mamy tutaj rodzinę zwyczajną, ale nie do końca konwencjonalną, często poszukującą i błądzącą. Świetnie się ogląda ich historię, a na dodatek jest się nad czym zastanowić. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10