Nasz top 10: Najlepsze nowe seriale 2019 roku

"Russian Doll" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

5. Czarnobyl

Czarnobyl miniserial

"Czarnobyl" (Fot. HBO)

Wprawdzie można było w ciemno zakładać, że jeśli HBO bierze się za taką tematykę, efekt końcowy będzie prezentował co najmniej solidny poziom. Trudno jednak było zakładać, że poświęcony czarnobylskiej tragedii i wszystkim jej okolicznościom miniserial odniesie aż taki sukces, przez chwilę będąc nawet najwyżej ocenianym serialem na portalu IMDb (do dziś zresztą utrzymuje się w ścisłej czołówce). Czy zasłużenie?

Na pewno nie przesadzalibyśmy z jego wychwalaniem, bo patrząc z większego dystansu, "Czarnobyl" nie jest produkcją pod jakimkolwiek względem przełomową. Ot, świetnie zrealizowany dramat historyczny, do tego wiedzący dokładnie, w jakie punkty uderzać, by jak najmocniej poruszyć widza. Nijak nie umniejsza to jednak zasług twórców, którzy zachowując doskonałą równowagę pomiędzy prawdą i fikcją oraz pełną nieprzesadzonego patosu tragedią i intymnymi historiami jednostek, zdołali przykuć do ekranu skuteczniej niż zdecydowana większość konkurencji.

Odsłonili przy tym kulisy katastrofy, o której niby każdy słyszał, a jednak jej szczegółowe okoliczności bynajmniej nie stanowiły powszechnej wiedzy. "Czarnobyl" zajrzał za zasłonę, dodając rzecz jasna trochę od siebie, ale w żaden sposób nie osłabiając wydźwięku całej historii – robiącej ogromne wrażenie i działającej na wyobraźnię niezależnie od faktu, ile na temat wydarzeń z 1986 roku wiedzieliśmy.

Co więcej, nie zamienił się przy tym w kronikę historyczną, choćby skutecznie wprowadzając do fabuły szereg postaci, z których perspektywy mogliśmy czarnobylski horror oglądać. Albo wręcz przeżywać go na własnej skórze, bo nawet bez nadmiernego epatowania jego skutkami, serial i tak bez problemów potrafił zarówno przytrzymać w napięciu, jak i przyprawić o dreszcze. Pozwalał także lepiej zrozumieć, jak do tego wszystkiego doszło, poznać otaczające sprawę polityczne mechanizmy i boleśnie odczuć, że koszmar miał znacznie więcej niż jedno oblicze. A to wszystko bez efekciarstwa i taniego szokowania, które zastąpiły prawdziwie ludzkie emocje. Wątpliwe, by dało się tę historię opowiedzieć lepiej. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10